Buddyzm -percepcja odrodzenia.
przez adullam » 19 cze 2011, o 15:15
W krajach niebuddyjskich nauka o odrodzeniu rodem z buddyzmu jest bardzo mglista , a podejście szydercze i pejoratywne.
Odrodzenie jak i zbawienie podlegają óżnym alternatywom religijnym. np Teiści , którzy wierzą w boga lub bogów twierdzą zazwyczaj, że powstali z woli bożej lub w wyniku kreacjonizmu, oraz że nie istnieli przedtem. Wierzą, że po śmierci odchodzą do wiecznego nieba lub piekła,lub innych specjalnych miejsc do tego przeznaczonych, w zależności od tego w co wierzyli lub jak postępowali. Inna grupa np humaniści i naukowcy, ateiści - twierdzą, że jednostka powstaje z przyczyn naturalnych w chwili poczęcia oraz wszystko kończy się wraz se śmiercią , czyli przestaje istnieć gdy umiera. Inni bardziej zabobonni wierzą w przeznaczenie, ślepy los.
Buddyści absolutnie nie akceptują żadnego z powyższych wyjaśnień.Są one bardzo proste , a jednocześnie pogmatwane i zawiłe. Pierwsze rodzi zbyt wiele problemów natury etycznej. Jeśli dobry bóg faktycznie stworzył każdego z nas, trudno wyjaśnić czemu tak wielu ludzi rodzi się z ułomnościami ciała albo czemu tak wiele dzieci przychodzi na świat martwe?
Kolejny problem w podejściu teologicznym to wielka niesprawiedliwość, jaką wydaje się być wieczne cierpienie w piekle za to, co się robiło w ciągu sześćdziesięciu lub siedemdziesięciulat na Ziemi. Sześćdziesiąt lub siedemdziesiąt lat niewiary lub niemoralnego życia nie powinno skazywać na wieczne tortury, koncepcja sprawiedliwego i kochającego boga również jest zachwiana. Podobnie rzecz ma sie tak jak sześćdziesiąt lub siedemdziesiąt lat cnotliwego życia to niewielka cena za wieczną błogość w niebie. Drugie wytłumaczenie jest lepsze od pierwszego, ma też mocniejsze oparcie w nauce, jednak i ono pozostawia pewne pytania bez odpowiedzi. W jaki sposób fenomen tak złożony jak ludzka świadomość może powstać ot tak, w ciągu dziewięciu miesięcy, w wyniku połączenia plemnika z komórką jajową? Teraz, gdy parapsychologia uważana jest za jedną z dziedzin nauki, zjawiska takie jak telepatia szczególnie trudno wpasować do materialistycznego modelu ludzkiego umysłu.
Buddyzm oferuje najbardziej satysfakcjonujące wyjaśnienie tego oraz innych pytań egzystencjalnych , np kim jesteś, skąd człowiek przyszedł i dokąd zmierza. Kiedy umieramy, nasz umysł - wraz ze wszystkimi skłonnościami, preferencjami, możliwościami i cechami, które rozwijał i które określały go w tym życiu - osadza się na nowo w zapłodnionej komórce jajowej. Tak więc jednostka rośnie, odradza się i rozwija osobowość określaną zarówno przez cechy charakteru pochodzące z przeszłego życia, jak i przez warunki obecne. Osobowość zawsze będzie się zmieniać, przekształcana w wyniku świadomych starań oraz warunkujących czynników takich jak edukacja, wpływ rodziców, kultury i społeczeństwa, by ponownie, w chwili śmierci, osadzić się w zapłodnionej komórce jajowej. Ten proces umierania i ponownych narodzić będzie powtarzać się dopóki nie wygasną jego przyczyny to jest pożądanie i ignorancja. Gdy to nastąpi umysł, zamiast ponownie się odrodzić, osiągnie stan zwany Nibbaną. Jest to ostatecznym celem buddyzmu, jak i sensem życia.
Na koniec zaznaczę aspekt rodzaj odrodzenia, -kwestia zasadnicza.
Piekło, niebo, odrodzenie jako głodne duchu oraz inne terminy buddyjskie nie oznaczają literalnych miejsc, raczej poziom
określonej egzystencji, na którym nie posiada się co prawda materialnego ciała , ale umysł doświadcza głównie przyjemności, błogości. W buddyzmie w przeciwieństwie do religii profetycznych niebo jest nietrwałe i gdy ktoś zakończy tam swoje życie może równie dobrze odrodzić się jako zwykły człowiek. Podobnie piekło nie jest miejscem, lecz poziomem egzystencji, na którym nie posiada się materialnego ciała i gdzie z kolei umysł doświadcza głównie niepokoju i przykrości. Z kolei w świecie głodnych duchów nie posiada się materialnego ciała, natomiast umysł dręczy nieustanne pragnienie i niezaspokojenie, zgodne z warunkami miejsca. Tak więc niebiańskie istoty doświadczają głównie przyjemności, istoty piekielne i głodne duchy głównie bólu, ludzie zaś mieszaninę tych dwu stanów.
Zasadniczą różnicą między dziedziną ludzi, miejscami odrodzeń to rodzaj ciała i jakość odczuć.
Łaska i pokój !