Najlepsze forum młodzieżowe w sieci!
Moonlight napisał(a):Chodziło mi raczej o to, jak niektórzy podchodzą do sprawy- jednak taka tradycyjna spowiedź pojedynczego wierzącego za pośrednictwem księdza, pokuta wyznaczona przez kogoś, może te parę słów, które ksiądz powie sprawi, że taki wierny nie czuje, jakby nic się nie stało, podczas kiedy do spowiedzi powszechnej można podchodzić w różny sposób, na przykład właśnie taki, "nic się nie stało"...
I tutaj jest przewaga spowiedzi pojedynczego wiernego nad spowiedziÄ… powszechnÄ….
Oczywiście, żal za grzechy i tak dalej- ale nie każdy ma moralność czy sumienie na takim samym, hm, poziomie? Czy może raczej: sumienie każdego człowieka nie obejmuje tego samego.


Moonlight napisał(a):No chyba, że byłby skrajnym socjopatą ; >


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]