Jest kilka takich filmów, które mogę oglądać po kilkanaćie razu, np. Die Hard (oprócz czwórki), Gorączka, Ostatni Mohikanin, ale też Absolwent, czy Michael Clayton
Ja osobiście preferuje chodzenie na film. Oczywiscie staram się isc tylko na dobre i sprawdzone seanse - to jest dla mnie wazne. Natomiast ze znajomymi, chodze raczej do klubow, na dyskoteki czy do pubow. Taki jasne podzial u mnie obowiązuje..
Ja to rozdzielam trochę.. Jak mam iść do kina to chodzę w środy bo dzięki środom z orange połowę płacę za bilety i mi się opłaca, jak na film to w każdy inny dzień
Ale co rozumiesz przez pojęcie "dobry film", czy komedia na którą wybiorę się z przyjaciółmi do kina musi być słaba. Ja z takiego założenia nie wychodzę bo przecież szkoda pieniędzy na takie kino.
ja proponuje wybrac sie do kina na kick ass dlaczego ? bo jesli chcecie troszke sie posmiac to wlasnie ten film to sprawi bo porownuja go z kil billem bo jest super bo nakrecono go na podstawie komiksu ktorego kocham wiecej http://www.facebook.com/p...=app_4949752878