fobie...

Interesuje Cię zachowanie człowieka, jego mowa ciała sposób bycia i czym to jest spowodowane? To dział dla Ciebie. Znajduje się tu również parapsychologia i grafologia oraz inne dziedziny związane z zachowaniem człowieka.

Postprzez Monika » 27 lis 2008, o 17:42

czego najbardziej sie boicie?pająków..żab..węży..wysokości...zamkniętych przestrzeni.. ciemności..samotności..?a moze czegoś innego?
ja mam lęk wysokości i boję się pająków...ale tych większych..kiedyś w dzieciństwie tych mniejszych...ale już malutkie nie robią na mnie wrażenia;P ..są dla mnie obrzydliwe...takie włochate...ble..
Reklama: firmy z branży: hobby i rozrywka dolnośląskie oraz hobby i rozrywka pomorskie w katalogach.
Avatar użytkownika
Monika
Pani Moderator ;)
 
Posty: 522
Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13

Reklama

Re: fobie...

Postprzez stalker » 27 lis 2008, o 18:01

Pod tym wzgledem jestem szczesliwym bez fobiennym czlowiekiem.Oczywiscie jakis strach przed gadami jest ale to nie fobia.
Jeden czlowiek-jedna legenda
Avatar użytkownika
stalker
Weteran
 
Posty: 1369
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:12
Lokalizacja: CHERNOBYL

Re: fobie...

Postprzez Cyada » 28 lis 2008, o 03:29

Mam coś, co zwykłam nazywać acarofobią, choć moje reakcje są chyba zbyt słabe, jak na fobię.
Kleszcze i maleńkie pajęczaki... zgroza... Ptasznika bym i pogłaskała, ale wziąć do ręki takie małe nie wiadomo co... brr... pozostałość z dzieciństwa.
Cyada
Gosc
 
Posty: 14
Dołączył(a): 28 lis 2008, o 02:08

Re: fobie...

Postprzez Dharma » 1 gru 2008, o 10:50

Jestem strasznym aglofobem i maniafobem
Unikam sytuacji kiedy musiałabym cierpieć czy to fizycznie czy "duchowo" dentysta lekarze jakieś niebezpieczne ćwiczenia boję się tego hm a raczej nie samych czynności co ewentualnego bólu wynikającego z nich
Ostatnio też zaczęłam zgłębiać się w psychologię i cały czas rozmyślam nad różnymi chorobami psychicznymi w szczególności nam schizofrenią i strasznie się boję że tak naprawdę mogę być na nią chora x)
W takim razie płonie we mnie jakaś dzika żądza silnych uczuć, bucha wściekłością na to stonowane, płaskie, uformowane i sterylizowane życie. Niczego bowiem serdeczniej nie nienawidziłem nic mi bardziej nie było wstrętne niż owo zadowolenie, ów tłusty, urodzajny rozpłód normalności i przeciętności.

Miała absolutną rację i absolutnie się myliła.
Avatar użytkownika
Dharma
Gosc
 
Posty: 16
Dołączył(a): 1 gru 2008, o 02:13

Re: fobie...

Postprzez gibemarvel » 1 gru 2008, o 13:44

Dharma napisał(a):cały czas rozmyślam nad różnymi chorobami psychicznymi w szczególności nam schizofrenią i strasznie się boję że tak naprawdę mogę być na nią chora x)

Jakiś mądry człowiek powiedział kiedyś, że jeśli zastanawiasz się czy jesteś szaleńcem to już znaczy, że nim nie jesteś ;-)
The unsettled mind is at times an ally
Leaving the senses to fend for themselves
The people collect undeniable data
(...)
Google kłamie.
Avatar użytkownika
gibemarvel
vc Prezes
 
Posty: 272
Dołączył(a): 3 lis 2008, o 13:08
Lokalizacja: Kraków

Re: fobie...

Postprzez stalker » 1 gru 2008, o 16:03

Dharma napisał(a):
Ostatnio też zaczęłam zgłębiać się w psychologię i cały czas rozmyślam nad różnymi chorobami psychicznymi w szczególności nam schizofrenią i strasznie się boję że tak naprawdę mogę być na nią chora x)

Kiedys tez sobie to czytalem i stwierdzilem,ze jestem za malo inteligetny aby to zrozumiec.A w takim przypadku jak piszesz to raczej poszedlbym do lekarza.
Jeden czlowiek-jedna legenda
Avatar użytkownika
stalker
Weteran
 
Posty: 1369
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:12
Lokalizacja: CHERNOBYL

Re: fobie...

Postprzez Dharma » 1 gru 2008, o 22:20

Jakiś mądry człowiek powiedział kiedyś, że jeśli zastanawiasz się czy jesteś szaleńcem to już znaczy, że nim nie jesteś ;-)

Nie no oczywiście, wiem że chora na nią nie jestem, tzn. chorzy na schizofrenię też to wiedzą ; ) Nie no, raczej nie widzę wymyślonych przyjaciół i nie mam urojeń i omamów. Tzn nic mi o ty nie wiadomo. Ale najgorsze w tej chorobie jest właśnie to że nie wiesz czy jesteś na nią chory. Ta niepewność jest straszna. ; )
W takim razie płonie we mnie jakaś dzika żądza silnych uczuć, bucha wściekłością na to stonowane, płaskie, uformowane i sterylizowane życie. Niczego bowiem serdeczniej nie nienawidziłem nic mi bardziej nie było wstrętne niż owo zadowolenie, ów tłusty, urodzajny rozpłód normalności i przeciętności.

Miała absolutną rację i absolutnie się myliła.
Avatar użytkownika
Dharma
Gosc
 
Posty: 16
Dołączył(a): 1 gru 2008, o 02:13

Re: fobie...

Postprzez Jarek » 5 gru 2008, o 03:41

Ja na szczęście jestem wolny od tego typu "schorzeń" :P Albo jeszcze nie wiem o sobie wszystkiego :P
Jarek
Kapitan
 
Posty: 563
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 01:25

Re: fobie...

Postprzez LadyCandy » 6 gru 2008, o 22:48

Jezu... jest tego trochę, a więc: pająki, węze, płazy, gady, ślimaki sa obrzydliwe, myszy, szczurów, ciemnego i małego pomieszczenia, ale ciemności to nie no i kilku innych rzeczy. =P
Avatar użytkownika
LadyCandy
Gosc
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 lis 2008, o 18:49

Re: fobie...

Postprzez gibemarvel » 6 gru 2008, o 23:47

Ja nie mam fobii, a przynajmniej nie można ich tak nazwać. Wszystko czego się boję, związane jest z adrenaliną, którą lubię czuć, więc nie sposób kojarzyć moje lęki z czymś negatywnym. Boję się dużej wysokości. Serce podchodzi mi do gardła i mam tragiczne wizje. Dlatego lubię chodzić nad przepaściami i wspinać się na duże wysokości. Boję się pająków, ale można to nazwać fascynacją z obrzydzeniem, bo jak zaczarowana obserwuję każdy napotkany okaz (raz trzymałam ptasznika na dłoni, to też w ramach mierzenia się z lękami). Boję się ciemności w dzikich miejscach, dlatego lubię chodzić nocami po lasach i innych miejscach. Tyle na temat. Jestem z moimi lękami za pan brat.
The unsettled mind is at times an ally
Leaving the senses to fend for themselves
The people collect undeniable data
(...)
Google kłamie.
Avatar użytkownika
gibemarvel
vc Prezes
 
Posty: 272
Dołączył(a): 3 lis 2008, o 13:08
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Następna strona

Powrót do Psychologia

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Google [Bot]