To wcale nie jest oczywiste,że skończysz wyższe studia i dostaniesz od ręki pracę.To nie te czasy.Kiedyś wystarczyło Liceum,czy nawet podstawówka i ludzie pracowali.Teraz są po kilku nieraz fakultetach i nie mają pracy,albo mają taką pracę,która absolutnie nie ma nic wspólnego z kierunkiem studiów.Gdzieś czytałam,że w dalszym ciągu dobrymi kierunkami będzie - informatyka, budowlanka,możliwe,że ekonomia także,jeśli ktoś lubi siedzieć w cyferkach i po godzinach pracy w czasie miesięcznych bilansów,a w czasie rocznych czasami z pracy się nie wychodzi,w dodatku jeszcze przeżywać stres i obawę,czy aby na pewno jest wszystko okey,kiedy przychodzi każdego roku kontrola biegłych księgowych.Pozdrawiam.
