gulka w uchu

Kiedy dopadnie Cię ból głowy a Goździkowa nie pomoże to dział dla Ciebie. Na pewno znajdziesz złoty środek dla siebie?nie tylko na ból głowy.

Postprzez olsssia » 14 sie 2009, o 19:46

witam wszystkich, jestem tu pierwszy raz ale moze jakos mi pomożecie, dzisiaj zauwazylam ze mam taka gulke w uchu zaraz nad dziurka na kolczyk, czy wiecie co to moze byc? nie jest to spowodowane raczej przekluwaniem uszu bo mialam to robione w wieku 5 lat a teraz mam 16. Z gory thx i pozdrawiam
olsssia
Gosc
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 19:35

Reklama

Re: gulka w uchu

Postprzez neptun86 » 14 sie 2009, o 20:11

Na Twoim miejscu to bym najpierw kupił jakieś patyczki do uszu i nimi spróbował coś porobić :)
A najlepiej to uszka czyścić codziennie, wtedy takiego problemu nie będzie :)

Powodzenia
"Nie słuchajcie żadnych kłamstw. Kłamstwa diabła są bardzo nudne. "
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Avatar użytkownika
neptun86
Gosc
 
Posty: 25
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 15:37

Re: gulka w uchu

Postprzez olsssia » 14 sie 2009, o 20:36

po pierwsze uszy myje codziennie,
po drugie mam patyki do uszu w domu,
po trzecie co ma czyszczenie uszu do gulki pod skora na uchu ???
olsssia
Gosc
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 19:35

Re: gulka w uchu

Postprzez neptun86 » 14 sie 2009, o 20:43

Napisałaś "w uchu", to myślałem, że w środku, tam, gdzie zalega brud. Skąd mam wiedzieć, gdzie masz kolczyka ?

No to jeśli tak to idź do laryngologa. On będzie bardziej kompetentny niż obce Ci osoby na tym forum.
"Nie słuchajcie żadnych kłamstw. Kłamstwa diabła są bardzo nudne. "
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Avatar użytkownika
neptun86
Gosc
 
Posty: 25
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 15:37

Re: gulka w uchu

Postprzez olsssia » 14 sie 2009, o 21:15

hahah no to nieźle xDD

na razie nie bede nigdzie szla bo dopiero mam to 1 dzien i moze ktos juz mial taki przypadek
olsssia
Gosc
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 19:35

Re: gulka w uchu

Postprzez shwungistka » 15 sie 2009, o 02:59

Ja mam coś podobnego. Ale mi to się tam ropa czy coś w tym stylu zebrało, słyszałam że to chirurgicznie się usuwa, ale ile w tym prawdy to nie mam pojęcia
"Ule Śmierci stoją na czarnej trawie w czarnym sadzie, pod obsypanymi czarnym kwieciem gałęziami starych drzew, które kiedyś wydadzą jabłka, a te...ujmijmy to w ten sposób?zapewne nie będą czerwone?
Avatar użytkownika
shwungistka
vc Prezes
 
Posty: 245
Dołączył(a): 1 cze 2009, o 21:38

Re: gulka w uchu

Postprzez hipodameja » 17 sie 2009, o 22:02

neptun86 napisał(a):Na Twoim miejscu to bym najpierw kupił jakieś patyczki do uszu i nimi spróbował coś porobić :)

Ponoć patyczków do uszu nie powinno się używać, bo one tylko pogarszają sprawę. Wpychają woskowinę głębiej czy coś.
A co do autora tematu: polecam laryngologa. Nikt ci lepiej nie powie o co z tą gulką chodzi, niż on ;).
'Dlaczego mi brakuje nieba, chociaż nie ma żadnej chmury...?
Dlaczego płaczę ze chce wyżej, gdy jestem już na szczycie góry...?'
Avatar użytkownika
hipodameja
Gosc
 
Posty: 29
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 20:35

Re: gulka w uchu

Postprzez neptun86 » 17 sie 2009, o 23:09

To jak inaczej czyścić uszy ?
"Nie słuchajcie żadnych kłamstw. Kłamstwa diabła są bardzo nudne. "
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Avatar użytkownika
neptun86
Gosc
 
Posty: 25
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 15:37

Re: gulka w uchu

Postprzez hipodameja » 18 sie 2009, o 20:13

neptun86 napisał(a):To jak inaczej czyścić uszy ?

Może zacytuję kawałek tekstu, który wyczytałam:
Stosując patyczki higieniczne zakłócamy mechanizm naturalnego oczyszczania ucha. Woskowina, której większość lub znacząca część w sposób naturalny wypadłaby samoistnie na zewnątrz jest starannie i systematycznie (o higienę dbamy regularnie) upychana w przewodzie słuchowym. Gdy w początkowym, chrzęstnym odcinku przewodu brakuje miejsca, upychamy ją dalej w węższym, kostnym odcinku przewodu, w pobliżu błony bębenkowej. Taka operacja prowadzi do dokładnego zatkania ucha i pojawienia się jednego lub wielu opisanych wyżej objawów. Osoby, które nie mają kłopotów z nadmiarem woskowiny, ale używają patyczków do uszu w codziennej higienie, wierząc, że jest to metoda tak samo oczywista jak stosowanie szczoteczki w higienie jamy ustnej, mogą przeżyć niemałe rozczarowanie odkrywając pewnego dnia, że ich uszy? produkują coraz więcej woskowiny. Patyczki higieniczne działają jak ciało obce ? drażniąc mechanicznie skórę przewodu ?zmuszają? gruczoły woskowinowe do zwiększonej produkcji wydzieliny.

Czyli, że po prostu przepłukiwać wodą o ile dobrze rozumiem. Są też chyba jakieś specjalne preparaty (np. A-Cerumen), ale nigdy tego nie używałam, więc nie wiem.
'Dlaczego mi brakuje nieba, chociaż nie ma żadnej chmury...?
Dlaczego płaczę ze chce wyżej, gdy jestem już na szczycie góry...?'
Avatar użytkownika
hipodameja
Gosc
 
Posty: 29
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 20:35

Re: gulka w uchu

Postprzez Sacrum » 10 wrz 2009, o 15:56

Miałem to samo lekarze powieniedzli ze jest to "wodniak" nacieli mi to i już tego nie mam, nie wiem jakie są tego szkodliwe skutki ale mnie to nie bolało ani nic ;)
Sacrum
Gosc
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 wrz 2009, o 13:24

Reklama

Następna strona

Powrót do Zdrowie

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot]