Starzec napisał(a):Każde kłamstwo prędzej czy później wyjdzie.Na kłamstwie nie da się niczego zbudować.
Lepiej czegoś nie powiedzieć niż powiedzieć za dużo i kłamliwie.
Ale jeżeli ktoś się Ciebie pyta powiedzmy: "Co zrobiłeś dzisiaj takiego, że ludzie aż mi skarżą?"
Ty odpowiadasz: "Nic nie zrobiłam."
Wtedy niby nic nie mówisz, ale zarazem kłamiesz.
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że "kłamstwo ma krótkie nogi". Chociaż w niektórych sytuacjach się ono przydaje. Lepiej czasami dowiedzieć się o prawdzie później, gdy już po wszystkim.