Transformacja nie skończyła się

Dział wysokiego ryzyka. Polityka zawsze wzbudza kontrowersje.

Postprzez lucjuk » 3 gru 2008, o 02:10

stalker napisał(a):
Nasze-Forum.Net napisał(a):
lucjuk napisał(a):jak mi piszesz, że państwo więcej zarobi, kiedy cena benzyny spadnie - to jest kompletna bzdura.


A pamiętasz jak to było kilka lat temu z akcyzą na wódkę? Obniżając akcyzę na nią, państwo zarobiło dużoo więcej, gdyż w jakimś stopniu pewnie wzrosło jej spożycie, ale także zmniejszyła się ilość kupowanego alkoholu z przemytu. Nie podważalny przykład, że warto obniżać podatki.

ps. o czym ten temat jest to ja już sam nie wiem :grin:

Admin daj spokoj Lucjuk musi miec podpis prezydenta i 20 ministrow zeby to przyjac do wiadomosci.Ja juz zakonczylem ten temat. :amen:

To co napisał Admin nie ma związku z akcyzą na paliwo o czym wyżej - i sądzę, że nawet fatalny minister finansów jaki nam się teraz trafił (4,8% wzrostu PKB w pierwszej wersji - śmiech na sali), nie podpisałby czegoś takiego.

P.S. Z jakiej parafii poszczególni ministrowie mieliby coś takiego podpisywać?
stalker napisał(a):
Ja juz zakonczylem ten temat. :amen:
To może lepiej bo gospodarka to Twój słaby punkt niestety!
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Reklama

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez Jarek » 5 gru 2008, o 03:20

lucjuk napisał(a):100% racji w przypadku wódki, tylko, że my nie przemycamy paliwa na taką skalę jak wódki czy papierosów - tych to łapiemy całe kontrabandy na granicach, a drugie tyle jest rozprowadzane u nas.
A kolejna sprawa, że akcyza od tego czasu już zdążyła wzrosnąć. Kolejna podwyżka na fajki od nowego roku.

Co do tej Waszej teorii z cenami ma się to nijak - bo towar do sklepu i tak będzie dostarczany, niezależnie od ceny benzyny - a w związku z tym wraz ze spadkiem cen, spadną wpływy do budżetu.
Chyba, że sklepy w Twojej okolicy zamyka się kiedy ceny ropy rosły...

P.S. Ceny w sklepach, podatki - można podpiąć jakoś pod transformację :)

Mój drogi Kolego. Paliwa na pewno więcej się przemyca niż wódki. Uwierz, bo mieszkam 9 km od ruskiej granicy. Do swojego auta lałem do niedawna ruskie paliwo bo było tańsze i w miarę dobre (zależy od źródła). Teraz już mi się nie opłaca lać. Przy różnicy 20 gr na litrze nie warto. I zapewne nie tylko ja tak robię a i wszyscy, który do tej pory kupowali. A więc państwo zyskało na tym ,że kupuję paliwo w Polsce i płacę akcyzę, mimo, ze benzyna potaniała.
Jarek
Kapitan
 
Posty: 563
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 01:25

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez lucjuk » 7 gru 2008, o 23:13

Jarek napisał(a):
Mój drogi Kolego. Paliwa na pewno więcej się przemyca niż wódki. Uwierz, bo mieszkam 9 km od ruskiej granicy. Do swojego auta lałem do niedawna ruskie paliwo bo było tańsze i w miarę dobre (zależy od źródła). Teraz już mi się nie opłaca lać. Przy różnicy 20 gr na litrze nie warto. I zapewne nie tylko ja tak robię a i wszyscy, który do tej pory kupowali. A więc państwo zyskało na tym ,że kupuję paliwo w Polsce i płacę akcyzę, mimo, ze benzyna potaniała.


Na lokalnym rynku, ale nie w skali globalnej.
Z resztą do tej pory jakoś nikt nie potrafi na tym forum z najgłośniej krzyczącym Stalkerem wyliczyć, dlaczego paliwo nie tanieje proporcjonalnie do spadków ceny ropy (proporcjonalnie oczywiście do ceny samej ropy, która jest elementem ceny paliwa)

Tak swoją drogą - jak już pisałem obecny minister finansów to straszna niedojda, ale idąc Twoim tokiem - paliwo powinno być jeszcze tańsze, zarabialibyśmy na akcyzie wtedy krocie, a jakoś tak nie jest.

I jeszcze jedna sprawa o której już pisałem, dotycząca cen. Niezależnie ile kosztuje benzyna, to dostawca towar do sklepu i tak zawiezie - czyli tutaj państwo traci, bo mniej z akcyzy wpłynie do budżetu, a państwo w tym przypadku nic nie ryzykuje.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez Jarek » 8 gru 2008, o 01:51

Uważasz, że to tylko przy granicy? jesteś Kolego w błędzie.
Dlaczego paliwo nie tanieje proporcjonalnie? Zapasy ropy naftowej w rafineriach są jeszcze po starych cenach. Na cenę paliwa nie składa się wyłącznie cena surowca (ropy naftowej), ale koszty transportu, produkcji, przetworzenia etc. Z czego poszczególne składniki ceny ropy nie muszą być zależne od ceny surowca. Do tego dochodzi zapewne (choć nie jestem w stanie tego udowodnić) celowe dość powolne obniżanie cen paliwa.
Jarek
Kapitan
 
Posty: 563
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 01:25

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez lucjuk » 8 gru 2008, o 02:15

Jarek napisał(a):Uważasz, że to tylko przy granicy? jesteś Kolego w błędzie.

Warszawiak jedzie na Ukrainę po tańszą benzynę - mów mi tak jeszcze...

Z resztą już Ci udowodniłem, że dostawca do sklepu będzie jeździł niezależnie od ceny.
Cały transport drogowy spali "ciutkę" więcej benzyny, niż grupa przygraniczniaków.

Jarek napisał(a):
Dlaczego paliwo nie tanieje proporcjonalnie? Zapasy ropy naftowej w rafineriach są jeszcze po starych cenach. Na cenę paliwa nie składa się wyłącznie cena surowca (ropy naftowej), ale koszty transportu, produkcji, przetworzenia etc. Z czego poszczególne składniki ceny ropy nie muszą być zależne od ceny surowca. Do tego dochodzi zapewne (choć nie jestem w stanie tego udowodnić) celowe dość powolne obniżanie cen paliwa.

No to mówiłem, że chodzi mi o ropę i tylko tą składową. Swoją drogą jeszcze ceny idą w górę w trakcie wakacji, bo wtedy jest dodatkowy popyt na paliwo - więc jeszcze tą część należałoby uwzględnić. Czyli cena powinna być jeszcze niższa.
Dalej - ponieważ najdroższa ropa była w trakcie wakacji, kiedy jeździ się najwięcej, to dawno już zniknęła ze stacji benzynowych.
Taki kit, że jest opóźnienie (no jest tylko że nie półroczne) to możesz wciskać komuś, kto nie ma o temacie żadnego pojęcia, ale mi tego nie sprzedasz.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez Jarek » 9 gru 2008, o 01:53

lucjuk napisał(a):Warszawiak jedzie na Ukrainę po tańszą benzynę - mów mi tak jeszcze...

Z resztą już Ci udowodniłem, że dostawca do sklepu będzie jeździł niezależnie od ceny.
Cały transport drogowy spali "ciutkę" więcej benzyny, niż grupa przygraniczniaków.

No to mówiłem, że chodzi mi o ropę i tylko tą składową. Swoją drogą jeszcze ceny idą w górę w trakcie wakacji, bo wtedy jest dodatkowy popyt na paliwo - więc jeszcze tą część należałoby uwzględnić. Czyli cena powinna być jeszcze niższa.
Dalej - ponieważ najdroższa ropa była w trakcie wakacji, kiedy jeździ się najwięcej, to dawno już zniknęła ze stacji benzynowych.[/quote]
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale ja T Y L K O o paliwie się wypowiadam.
Kolego. Benzyna od lipca do grudnia potaniała o około 1 PLN. Przy obecnej cenie (zakładam 3,75 PLN za litr) staniała o ok. 20-25 %.
Cena baryłek ropy chyba nie skoczyła od razu w dół tylko stopniowo taniała co nie ? Owszem - zapasów z wakacji już nie ma po tamtych cenach. Mała symulacja. Późniejsze zapasy po nieco nieco niższej cenie tez były przetwarzane. Cena surowca była już niższa i paliwo zaczęło tanieć. W tym czasie rafineria otrzymuje zapasy ropy po kolejnych obniżkach i znowu cena surowca tanieje - paliwo także. I tak dalej do dziś. Proces ten będzie trwał jeszcze troszkę. nie uwzględniam na razie letnie podwyżki cen ze względu na popyt. I co? Uważasz nadal że cena powinna gwałtownie spaść jak cena za baryłkę? Dla mnie to TY nie musisz wcale się ze mną zgadzać. Mam to generalnie po dziurki w nosie.
lucjuk napisał(a):[Taki kit, że jest opóźnienie (no jest tylko że nie półroczne) to możesz wciskać komuś, kto nie ma o temacie żadnego pojęcia, ale mi tego nie sprzedasz.

Tobie to ja nic sprzedawać nie mam zamiaru. Zauważyłem, że to Ty próbujesz wykazać swoje racje w każdym wątku jaki toczysz i nie ma siły, żeby z Tobą po ludzku podyskutować. Wyrażasz swoją arogancję, przejawy wszystkowiedzącego cwaniaka, niekoleżeńskiego zachowania. To nie na poziomie osoby, która niedługo będzie miała tytuł mgr-a.
Jarek
Kapitan
 
Posty: 563
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 01:25

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez lucjuk » 9 gru 2008, o 03:31

Stopniowo żadne odkrycie, tylko albo celowo to omijasz, albo nie masz kontragrumentów na to, że "wakacyjna benzyna" ze stacji dawno już zniknęła, a jest sprawą oczywistą, że cena lipcowa zawiera "extra wakacyjny dodatek". Coś czego nie uwzględniasz:
"Jak wyjaśnia "Dziennik" - wakacje oznaczają wzrost popytu na benzynę w Stanach Zjednoczonych, co zawsze doprowadza do podwyżek światowych cen paliw."
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 38582.html

Pewnie, że się nie muszę zgadzać, tak samo jak dawać sobie wciskać kit który Ty widzę kupujesz, że cena benzyny maleje proporcjonalnie do ceny ropy w niej zawartej.
A kto powiedział, że gwałtownie ma spaść - gdzie ja coś takiego napisałem? Skąd taką bzdurę wziąłeś?

Ja już znam te gadki umoralniające - zawsze wyskakuje z tym ktoś kto nie ma argumentów na poparcie swoich tez w faktach czy w wyliczeniach ekonomistów.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez Jarek » 9 gru 2008, o 03:41

Ty chyba mnie nie zrozumiałeś.. Żeby nie było, to możesz się powtórzyć i w skrócie przedstawić swoją teorię? Bo ja czuję że się po prostu nie możemy dogadać ale coś z moimi szarymi komórkami jest nie tak.

Gadki umoralniające? To poczytaj sobie co wypisujesz i w jaki sposób odnosisz się do pozostałych członków forum. Jakoś z innymi użytkownikami tego problemu nie widzę..
Jarek
Kapitan
 
Posty: 563
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 01:25

Re: Transformacja nie skończyła się

Postprzez lucjuk » 9 gru 2008, o 22:04

Mogę, ale teorię na co, bo w tym wątku przedstawiłem ich co najmniej kilka.
Bo jeżeli chodzi o benzynę, to ja teorii jako takiej nie przedstawiłem, a raczej obaliłem dość prosto to co Stalker wypisywał.

Jak masz problem to tylko ty, ja nie - a i offtopa nie mam zamiaru ciągnąć.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Reklama

Poprzednia strona

Powrót do Polityka

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]

cron