Najlepsze forum młodzieżowe w sieci!
matra napisał(a):
albo też inna opcja - wlot - np każdy płaci 2-5zł - wychodzi podobnie jak przynoszenie gotowych produktów.
co do alkoholu - ten też najczęściej jest we własnym zakresie.

lucjuk napisał(a):matra napisał(a):
albo też inna opcja - wlot - np każdy płaci 2-5zł - wychodzi podobnie jak przynoszenie gotowych produktów.
co do alkoholu - ten też najczęściej jest we własnym zakresie.
A taką opcję też raz przerabiałem - fajnie to wyszło - zrzuta, a potem wspólne zakupy w markecie.
Ale jak sobie przypominam to na jednego z Sylwestrów było.
serojad napisał(a): Zwłaszcza dlatego, że nasz Szef kuchni naprawdę umiał przyrządzić jedzonko

monia123 napisał(a):ja zawsze standardowo podaje nalesniki z parowka.znajomi tak w tym posmakowali ze nie ma mowy o imprezie bez tej potrawy.mozna jesc na cieplo, na zimno ze wszelkimi rodzajami salatek i sosow.pasuje prawie do wszystkiego.polecam i pozdrawiam.
sadako napisał(a):monia123 napisał(a):ja zawsze standardowo podaje nalesniki z parowka.znajomi tak w tym posmakowali ze nie ma mowy o imprezie bez tej potrawy.mozna jesc na cieplo, na zimno ze wszelkimi rodzajami salatek i sosow.pasuje prawie do wszystkiego.polecam i pozdrawiam.
e to jak owinać parówkę naleśnikiem czy jak?;P
monia123 napisał(a):no ja to troszeczke inaczej robie.nalesniki smaruje kethupem,klade plaster sera zoltego.ugotowana parowke najlepiej drobiowa i zawijam jak krokieta,obtaczam w jajku, bulce tartej i na patelnie.obsmazone z kazdej strony na zloty kolor.Dobre na goraco i na zimno.
Zidentyfikowani użytkownicy: Brak zidentyfikowanych użytkowników