Jeśli lubisz kopać piłkę lub tylko pić piwko oglądając mecz ulubionej drużyny to dział dla Ciebie. Kibicujesz komuś? Podziel się relacją z ostatniego meczu. Nie tylko dla sportsmenów i sportsmenek.
Zdarzało się - głownie w liceum. Na trasie dom - szkoła miałem 2 punkty, często wpadaliśmy z kumplami.
Oczywiście stawki były niewielkie. Zdarzało się i jakieś wagary spędzić na "rozkminianiu" typów.
Wygrane?! - no cóż mogły być takie jak stawki, czyli nie wielkie.
Sądzę podsumowując, że byłbym na zero.
Teraz nie mam żadnego punktu koło siebie, a że uzależniony nie jestem to obstawianie zdarza mi się bardzo rzadko.
Zawsze w zakładach możesz spotkać dziadków - stałych bywalców, którzy chyba z nudów uczą się na pamięć rozpiski meczy.
Zawsze chętnie pomagają A tak poważnie w sumie żadna filozofia. Podstawa to dobrze przewidzieć wynik
Nie wiem jak tam ze statystyką stoisz (nie patrzyłem na wiek, zainteresowania itp.) ale zarobić na czymś takim jeżeli w ogóle to można grając długofalowo, a nie raz się obstawi i wygra majątek.
Trochę jak na giełdzie. Wbrew pozorom teraz jest najlepszy moment na inwestowanie, kiedy większość ludzi z giełdy ucieka.