Krajem, w którym wymyślono i doprowadzono do perfekcji nowoczesny PR polityczny, nie są wcale Stany Zjednoczone ani nawet Wielka Brytania. Krajem tym jest Rosja, choć wielu zadufanym politykierom może się wydawać, że jest inaczej.
Czasy, kiedy Rosja kojarzyła się wszystkim z walonkami i spirytusem pitym z musztardówek, minęły bezpowrotnie. Dziś kraj ten odzyskuje dawną mocarstwową pozycję. Budując swój wizerunek na arenie międzynarodowej nie odwołuje się wyłącznie do przaśnej tradycji realnego socjalizmu. Rosja powraca do czasów imperialnych - ociekających złotem mundurów i kobiecych sukien, stołów uginających się pod ciężarem potraw i armii liczonej w milionach żołnierzy. Być może dziś jeszcze nie widać tego wszystkiego, istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że zobaczymy to już niedługo, nawet jeśli Rosja i Rosjanie mieliby za ten przepych i potęgę zapłacić głodem. Rosja bowiem bardziej niż inne kraje dba o swój wizerunek i uprawia niezwykle skuteczną polityczną propagandę już od ponad dwustu lat.
Ale może wrzucaj źródło z którego coś kopiujesz...
A do tematu. Każdy kto choć trochę ogarnia co się na świecie dzieję doskonale zdaje sobie sprawę jak pod przykrywką kremlowskiego przepychu wygląda prawdziwe życie i setki PRowców tego nie zmienią. Takie coś może się udać w przypadku pojedyńczych osób - z resztą mamy doskonały przykład na własnym podwórku w postaci premiera - niejakiego Donalda Tuska.