Hm, u mnie to bywa różnie. Wszystko jest zależne od nastroju i samopoczucia. Ostatnio choruję na klimaty typu: muzyka klasyczna, filmowa, ambient, lo-fi, chillout, easy listening, psyambient, ale nie pogardzę też dobrymi kawałkami z działu: jazz, funk, psychedelic trance, goa, dnb, trance, schranz, techno, hardtechno, hardstyle, rap.

Staram się nie ograniczać do jednego gatunku i słucham wszystkiego co jest na poziomie i coś sobą reprezentuje.

Bronx napisał(a):Hip-hop...
Nie hip-hop tylko rap. Hip-hop to subkultura.
