18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Kiedy dopadnie Cię ból głowy a Goździkowa nie pomoże to dział dla Ciebie. Na pewno znajdziesz złoty środek dla siebie?nie tylko na ból głowy.

Postprzez Amity18 » 24 maja 2009, o 22:09

Mam problem z nadwagą...a raczej to już otyłość bo mój wskaźnik BMI wynosi 34,95, czyli niemalże otyłość II stopnia:(. Wstydzę się chodzić po szkolnych korytarzach, chodzić na basen, wstydzę się już samej przed sobą:(. Potrafię zjeść w 1 dzień kilka lodów, 2 tabliczki czekolady, duże chipsy, kilka batonów, wielki obiad , rogale 7days'y. W szkole mamy automaty ze słodyczami, potrafię w nich kupić 6-7 batonów i zjeść jednego dnia w szkole. Nie chodzę na dyskoteki, do kina, nie wychodzę z domu kiedy nie muszę, chyba że jest godzina 21 i robi się ciemno wtedy czasem wychodzę "na rower", ale to tylko wymówka, bo jadę do sklepu nakupić słodyczy i zjeść je przed powrotem do domu. Nie wiem co robić:(. Za miesiąc wakacje a jak wyglądam jak czołg, nie wyjdę taka na plaże i będę miała kolejne koszmarne wakacje jak co roku.:( Co mam robić , co jeść i jak żyć żeby w końcu schudnąć. Chciałabym ważyć 52-53 kg. To moje małe marzenie:(. Interesuje mnie jak najwięcej wypowiedzi:(
Amity18
Gosc
 
Posty: 1
Dołączył(a): 24 maja 2009, o 22:06

Reklama

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez pretxt » 25 maja 2009, o 10:25

Interesują Cie naturalne czy chemiczne rozwiązania? Po drugie dziewczyno weź sobie na wstrzymanie. Idź do hepatologa, żeby zbadał Ci wątrobę (przetłuszczona na pewno) i zrób pomiar cukru we krwi.
Tak nawiasem to skąd jesteś?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
pretxt
Rekrut
 
Posty: 68
Dołączył(a): 12 maja 2009, o 10:01

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez melassa » 26 maja 2009, o 00:11

Po pierwsze: idź natychmiast do lekarza, bo się zabijesz.
Po drugie: do dietetyka ale już.
Po trzecie: trzymać się diety od dietetyka (samodzielne odchudzanie nie jest bezpieczne, a poza tym chcesz schudnąc prawie 50% obecnej masy, potrzebujesz pomocy kogoś wykfalifikowanego)
Po czwarte: kup sobie karnet na siłownię, i nie wymiguj się że Ci wstyd. Jak się nie przełamiesz to nigdy nie schudniesz.

A od DZISIAJ: KONIEC ZE SŁODYCZAMI!!!

Będziemy Cię wspierać:)
melassa
Gosc
 
Posty: 9
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 16:45

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez pretxt » 26 maja 2009, o 12:48

To nie jest tak, że schudniesz w miesiąc.
Wystarczy silna wolna ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
pretxt
Rekrut
 
Posty: 68
Dołączył(a): 12 maja 2009, o 10:01

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez dorota_czarna » 28 maja 2009, o 01:40

idź do lekarza albo dietetyka, takim jedzeniem możesz sobie tylko zaszkodzić... zmiana nawyków żywieniowych to może 2-3 tygodnie i żołądek przestanie się domagać takich ilości jedzenia, wtedy to już tylko Twoja silna wola będzie potrzebna
Avatar użytkownika
dorota_czarna
vc Prezes
 
Posty: 285
Dołączył(a): 4 lut 2009, o 14:24

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez Nasze-Forum.pl » 4 cze 2009, o 02:53

Żeby chodziło o zrzucenie 10, no nawet 20kg ale 50 - połowa wagi, to jak już poprzednicy napisali, bez specjalistów wszelakiej maści i się nie obejdzie, ale oczywiście sama zacznij od niepochłaniania takiej ilości jedzenia, a ze słodyczy zrezygnuj zupełnie.
Dobry katalog stron warto dodać swoje serwisy. Nigdy nie wiem Jak doładować konto w Orange więc sobie napisałem taki wpis :)
Avatar użytkownika
Nasze-Forum.pl
Administrator
 
Posty: 501
Dołączył(a): 16 paź 2008, o 22:26

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez kasia107 » 11 lis 2009, o 01:52

brak ci silnej woli i motywacji... na początek zero słodyczy:(
kasia107
Gosc
 
Posty: 17
Dołączył(a): 6 lis 2009, o 23:01

Re: 18 lat, 164 wzrostu i...94 kg:(

Postprzez Phxeon » 4 sty 2010, o 04:54

Ale problem... potrzebna ci silna motywacja blalbllaa xP jedz poprostu tylko sniadanie obiad i kolacje i nic pomiedzy tym nie jedz na dodatek.... i nawet nie probuj jeszcze deserow itp itd i nie jedz duzo tego.... i cwicz cos np ja mam 14lat, 176cm wzrostu a waga gdzies 75 jak bylem kilka miesiecu temu ale schudlem teraz i znowu uroslem... i lekarka mi powiedziala ze mialem nadwage 14kg... to ty masz nadwage.... spytam sie bo niedlugo ide do kontroli xDD i jeszcze uprawiaj jakis sport... albo zapisz sie na cos ;] pozdro i jak bede wiedzial to ci powiem ile masz nadwagi... a jak juz dojdzie do tego ze nie bedziesz jadla duzo i nie bedziesz dojadala to znowu nie probuj byc anorektyczka bo to jest tak samo przeje... jak nadwaga... i takie dziewczny zbytnio chude rowniez nie sa zbyt atrakcyjne.. wedlog mnie to kazda dziewczyna jak ma choc troche to lepiej to niz nic ... chodzi o tluszcz ;] i nie siedz duzo przez kompem, a jak bedziesz np cwiczyc sztuke walki to godzine przed treningiem zjedz w zasadzie tylko bialko... mleko jajka albo cos xD nic innego!!! mowie dlatego ze godzine te rzeczy sa ciezko strawne... poza tym masz tendecje do grubniecia a po drugie masz wolne trawienie... to tak jak ja ale wykaraskasz sie z tego bedzie dobrze. A mozesz byc dlatego mala ze masz taka nadwage... przez nadwage mozna nawet isc w dol ;/ napisz najlepiej do mnie na gg to bedziesz sie mogla pytac jak czegos bedziesz chciala- 18912501 :) pozdro i glowa do gory :amen:
Hieroglify? Pozwól być mi Pacyfikiem chcę zanurzyć się w twoich Morzach Południowych...
Avatar użytkownika
Phxeon
Gosc
 
Posty: 10
Dołączył(a): 4 sty 2010, o 04:08
Lokalizacja: takie zadupie ze szkoda gadac

Reklama


Powrót do Zdrowie

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot]

cron