Bardzo nietypowe hobby.

Kolekcjonujesz znaczki? A może hodujesz patyczaki? Napisz o swoim hobby, znajdź inne osoby podzielające twoje zainteresowania.

Postprzez SweetMistery » 25 lis 2011, o 22:54

Interesuje sie kynologią felinologią
Jakby ktoś nie wiedział tłumacze:
-Kynologia-Nauka o psach
-Felinologia-Nauka o kotach

Pisze również książke i zechciała bym wiedziec co o niej uważacie i czy ją kontynułowac?
Winter
Wstep
Była zima. Martyna zapracowana żadko bywała w domu. Jej dwa koty Morus kot syjamski i Kelvin kot Turecka Angora nie przeżywały zbytnio rostania z panią. Wylegiwały się na kaloryfarach grzejących w temperaturze około 20 stopni Cencjusza. Lecz gdy wchodziła do domu witały ją hojnym lecz jednak cichym mruczeniem. Jej chłopak Mariusz był psim miłośnikiem. Nie mieli psa, aż do tego wieczoru. Posłuchajcie tej zadziwiającej histori o psie który zmienił życie pewnej młodej kobiety i jej faceta wywracając ich życie do góry nogami.


Rozdział 1-Winter
To był mroźny Styczniowy wieczór. Martyna wróciła bardzo późno do domu. O dziwo Morus i Kelvin nie przyszły z powitaniem. Zastanawiające było również to, że Mariusz nie witał jej miłą muzyka klasyczną oraz kolejnymi kuponami. Tak. Był fanem oszczedzania. Ile kroc w pracy otrzymał kupony na dowolne artykuły dawał je swojej miłości w prezeńcie. Martyna zdziwiona oraz troche wystraszona zapaliła światło w holu. Przeszła do salonu. Cały pokuj był pogrążony w mroku. Widziała tylko zarys postaci. Bała się tego co ujrzy gdy naciśnie kontakt światła. Nagle zapalając nastała jasnośc. Mariusz obróbił się. Jej dwa koty siedziały na komodzie warcząc jak opetane. Zdziwiło Martyne jedynie co jej chłopak trzymał na rekach. Było to małe ale puchate białe szczenie syberyjskiego husky. Miał on opadające czubki uszu i śmieszny uśmiechniety pyszczek. Piekne niebieskie oczy przyglądały się Martynie ze zdziwieniem. Ona sama nie mogła uwierzyc w to co ujrzała. Był to dla niej szok. Miły ale jednak. Od razu pokochała tą małą istote. Podbiegła do Mariusza pocałowała go i szepneła ,,To dla mnie?”. Kiwnieciem głowy potwierdził jej teorie. Była tak zachwycona że mało nie zasłabła. Usiadła wiec. W rekach trzymała małą puchatą kulke która wychylając się uparcie próbowała polizac ją po twarzy. Tak gdy głebiej poznacie tą opowieśc zrozumiecie czemu. Po kilku chwilach milczenia Mariusz odezwał się:
-Jak ją nazwiesz?-Martyna zastanawiała się. Suczka była bardzo urocza i zgrabna. Doskonale prezentowała się w wielkiej czerwonej kokardzie. Była też taka zadziwająca i miała tajemnice w spojrzeniu. Oraz biała jak śnieg.
-Winter. Będzie pasowało idealnie. A będziemy na nią wołac po prostu Winta.-Mariusz uśmiechnął się. Istotnie wyszukane przez jego kobiete imie podobało mu się bardzo. Spojrzał na nią. Razem z suczką wyglądał ja zmierzenie dwóch kontrastów. Ona biała z niebieskimi jak szafiry oczami on o czarnych włosach i ciemnej karnacji z brązowymi oczyma. Oraz ona-Martyna. Brunetka z wiśnowymi pasemkami o zielonym spojrzeniu. Tworzyli doskonałą trójce. Martyna puściła suke by tamta poznała dom. Najpierw wbiegła do kuchni zatrzymujac się łebkiem w misce z wodą. Parnterzy śmiali się jak nigdy. Ona za to cala mokra i naburmuszona poszła buszowac do ich sypialni. Wdrapała się na ich dośc wysokie łóżko a była szcześliwa niczym człowiek który zdobył Mount Everst. Rozbiegła się i wleciała do szuflady z bielizną. Wyciągneła dwie pary skarpetek rozniosła je po całym domu. Nie dlatego że była głupia. O nie. Dlatego, że była zachwycona całym wielkim domem który otrzymała i zaznaczała droge by potem trafic spowrotem do salonu. Wdrapała się na schody i wcisneła się przez dziure na strzych. Morus potocnie wołany Morusek właśnie tam urzedował. Zaczął syczec i wrecz warczec na małe szczenie. A suczka uciekając ze strych trafiła na Kelvina(Wołanego Kelvinio). Ten za to obszedł ją na około. Suka nie znając a kotów skuliła się i pokazała że się poddaje. Kevin zacząl zachowywac się jk pies i zachecał ją do zabawy. Ona odebrała to jako agresje(cóż się dziwic miała jedynie 2 miesiące) i pobiegła po śladzie skarpetek do salonu.
-No pora spac. Jutro też jest dzień. Poznamy się głebiej.-Suka miała posłanie w pokoju partnerstwa. Gdy usypiali wspieła się na ich łóżku i wcisneła pod kołdre miedzy nich. Martyna udając że tego nie widzi szepneła Mariuszowi by nie zwracał uwagi po czym usneli w głeboki, piekny sen.


Jakby co to tytuł to Winter.
SweetMistery
Gosc
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25 lis 2011, o 22:49

Reklama

Re: Bardzo nietypowe hobby.

Postprzez termos » 26 sty 2012, o 14:59

Obejrzyj film "Cała prawda o psach i kotach":)
termos
Gosc
 
Posty: 22
Dołączył(a): 20 sty 2012, o 15:27

Re: Bardzo nietypowe hobby.

Postprzez YourMister » 28 lut 2012, o 02:14

eeeeeeeeeeeeee? ale o co chodzi?
Avatar użytkownika
YourMister
Gosc
 
Posty: 21
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 16:48

Re: Bardzo nietypowe hobby.

Postprzez Samira » 1 mar 2012, o 19:07

SweetMistery - Sympatycznie się to czyta :) Jak dla mnie fajne :)
Samira
Gosc
 
Posty: 15
Dołączył(a): 5 wrz 2011, o 19:32

Re: Bardzo nietypowe hobby.

Postprzez gosiagosia » 9 mar 2012, o 15:59

Ja mam hobby, które kocham i mało znam osób które się tym zajmują, a mianowicie układanie puzzli, ale przynajmniej takich od 1000 elementów wzwyż :) Teraz kupiłam 5000 elementów z widokiem pięknego miasta, chyba to było Los Angeles, wczoraj zamawiałam na KupPuzzle.pl; może dziś już prześlą, bo nie mogę się doczekać!
gosiagosia
Rekrut
 
Posty: 99
Dołączył(a): 30 lip 2010, o 11:36

Reklama


Powrót do Hobby

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot], Google Adsense [Bot]