Re: samobójstwo...
przez Tom3k » 2 wrz 2009, o 00:16
Wg psychologów niewiele osób naprawdę decyduje się na samobójstwo. Jest to krok ostateczny i wbrew pozorom długo myśli się nad podjęciem takiej decyzji przed ostatecznym wprawieniem jej w czyn.
Jest to próba zwrócenia na siebie uwagi, osoba taka chce, aby otoczenie, którym się znajduje, zaczęło ją zauważać. Głównie robią to osoby, które są przez rówieśników wytykane placami czy też szykanowane. Po traumatycznych przeżyciach dziecko (zakładając, że to dziecko), jest zbyt wystraszone, aby opowiedzieć o krzywdach w swoim domu.
Można mówić o takich stanach w głębokiej depresji, kiedy zdecydowanie potrzebna jest pomoc psychologa. Mylnym jest stwierdzać, że to jedynie ucieczka od problemów.
To tyle ode mnie w tej kwestii. :p
Głupota nie zwalnia od myślenia.? Stanisław Jerzy Lec