samobójstwo...

Interesuje Cię zachowanie człowieka, jego mowa ciała sposób bycia i czym to jest spowodowane? To dział dla Ciebie. Znajduje się tu również parapsychologia i grafologia oraz inne dziedziny związane z zachowaniem człowieka.

Postprzez stalker » 7 lis 2008, o 17:49

gibemarvel napisał(a):No i bardzo dobrze. Grunt, żeby swojego nie stawiać na piedestale i nie uważać, że jest jedyne słuszne, a o to nam czasem ciężko ;>

Ale kolega to astronauta,a tacy zawsze stawiaja swoje na piedestale. :)
Jeden czlowiek-jedna legenda
Avatar użytkownika
stalker
Weteran
 
Posty: 1369
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:12
Lokalizacja: CHERNOBYL

Reklama

Re: samobójstwo...

Postprzez lucjuk » 7 lis 2008, o 20:43

Już mi tak nie wypominaj dziecięcych marzeń :lol:
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: samobójstwo...

Postprzez stalker » 7 lis 2008, o 20:57

lucjuk napisał(a):Już mi tak nie wypominaj dziecięcych marzeń :lol:

Yes Sir
Jeden czlowiek-jedna legenda
Avatar użytkownika
stalker
Weteran
 
Posty: 1369
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:12
Lokalizacja: CHERNOBYL

Re: samobójstwo...

Postprzez LadyMakbet » 9 sty 2009, o 00:17

według mnie trzeba mieć wielką odwagę, aby skończyć ze sobą i nie wiem, co musi się stać, aby człowiek stracił nadzieję na to, że może być lepiej... współczuję wszystkim, którzy kiedykolwiek w ogóle o tym pomyśleli...
http://www.goneta.net/sklep/product_info.php?manufacturers_id=34&products_id=73 zapraszam! :) to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać :))
Avatar użytkownika
LadyMakbet
Kapitan
 
Posty: 644
Dołączył(a): 8 sty 2009, o 18:24
Lokalizacja: Oława

Re: samobójstwo...

Postprzez Rozstrzepana » 9 sty 2009, o 16:03

Nie wiem czy tchorzostwem nazwzwac mozna ucieczka nie radzenie sonie z samym soba np. przez przesladowcow.
ja bym sama sobie zyl nie podciela. Bo przyznaje ze sie boje. I to tez jest tchorzostwem? Moj kuzyn powiesil sie gdy jeszcze mnie na swiecie nie bylo. Dziewczyna go rzucila. To jest dopiero glupota.
Popisalabym listy z kimś, kto ma ciekawe spojrzenie na świat:D

ANIME MANGA FAN
Avatar użytkownika
Rozstrzepana
Rekrut
 
Posty: 77
Dołączył(a): 4 sty 2009, o 17:36

Re: samobójstwo...

Postprzez LadyMakbet » 9 sty 2009, o 21:46

przecież napisałam, że trzeba mieć wielką odwagę, aby popełnić samobójstwo...
http://www.goneta.net/sklep/product_info.php?manufacturers_id=34&products_id=73 zapraszam! :) to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać :))
Avatar użytkownika
LadyMakbet
Kapitan
 
Posty: 644
Dołączył(a): 8 sty 2009, o 18:24
Lokalizacja: Oława

Re: samobójstwo...

Postprzez ozi » 26 sie 2009, o 19:23

Jestem bardzo zdesperowany i tyle powiem że ostatnio mam depresje nie mam siły żyć wszystko mnie przybija , nie mam z kim ze znajomych pogadać o tym problemie.Stałem się nie ufny widzę wszędzie zagrożenie nawet ze strony znajomych . Coraz częściej myślę o samobójstwie mam tak czasem że nie kontroluje swego zachowania i boję się czasem że mogę coś głupiego zrobić . :(
ozi
Gosc
 
Posty: 1
Dołączył(a): 26 sie 2009, o 19:10

Re: samobójstwo...

Postprzez shwungistka » 26 sie 2009, o 21:12

ozi co Cie skłoniło do takich refleksji? Może my jakoś Ci pomożemy
"Ule Śmierci stoją na czarnej trawie w czarnym sadzie, pod obsypanymi czarnym kwieciem gałęziami starych drzew, które kiedyś wydadzą jabłka, a te...ujmijmy to w ten sposób?zapewne nie będą czerwone?
Avatar użytkownika
shwungistka
vc Prezes
 
Posty: 245
Dołączył(a): 1 cze 2009, o 21:38

Re: samobójstwo...

Postprzez Tom3k » 2 wrz 2009, o 00:16

Wg psychologów niewiele osób naprawdę decyduje się na samobójstwo. Jest to krok ostateczny i wbrew pozorom długo myśli się nad podjęciem takiej decyzji przed ostatecznym wprawieniem jej w czyn.
Jest to próba zwrócenia na siebie uwagi, osoba taka chce, aby otoczenie, którym się znajduje, zaczęło ją zauważać. Głównie robią to osoby, które są przez rówieśników wytykane placami czy też szykanowane. Po traumatycznych przeżyciach dziecko (zakładając, że to dziecko), jest zbyt wystraszone, aby opowiedzieć o krzywdach w swoim domu.
Można mówić o takich stanach w głębokiej depresji, kiedy zdecydowanie potrzebna jest pomoc psychologa. Mylnym jest stwierdzać, że to jedynie ucieczka od problemów.

To tyle ode mnie w tej kwestii. :p
Obrazek

Głupota nie zwalnia od myślenia.

? Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Tom3k
Gosc
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1 wrz 2009, o 23:41

Re: samobójstwo...

Postprzez Nikotyna » 26 kwi 2010, o 22:37

Człowiek w pewnym momencie stoi na granicy życia i śmierci- Boi się jej ale nie może już dłużej żyć. Byłem nieraz w tym stanie m.in. podczas likwidacjii w umyśle mojej osoby jako naj- nie polecam. Dziś potrafię rozróżnić tych co chcą skończyć a ci którzy żartują- trochę mnie to wkurzyło. Bo tak naprawdę nigdy nie zauważysz osoby która chce skończyć nie będzie klnąć jak w niektórych wypowiedzi oni chcą się schować ale jest możliwe że dostaniesz sygnał- wtedy on nie umie żyć dalej ale i się zabić(wygrywa silniejsze)
Avatar użytkownika
Nikotyna
Rekrut
 
Posty: 68
Dołączył(a): 6 gru 2009, o 23:06

Reklama

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Psychologia

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Brak zidentyfikowanych użytkowników