Najlepsze forum młodzieżowe w sieci!
Nasze-Forum.Net napisał(a):
Co do prywatyzacji podstawówek, bardzo prosto:
Dziś załóżmy, że rodzic płaci (tak darmowa edukacja to mit!) 300zł w podatkach miesięcznie na naukę swojego dziecka, i te 300zł wędruje, przez całą masę urzędników - izbę skarbową - ministerstwo finansów - dzieli je komitet rady ministrów - następnie trafiają do ministerstwa oświaty - kuratorium - i dopiero trafiają do szkoły oczywiście do szkoły trafia połowa czyli 150zł bo druga połowa poszła na utrzymanie tych wszystkich urzędników.
A gdyby szkoły były prywatne rodzic zapłacił by 200zł bezpośrednio do szkoły, którą by sam wybrał dla swojego dziecka (np. teraz się kłócą, czy ma być wychowanie do życia w rodzinie w szkołach czy nie) a tak to rodzic by posłał dziecko do takiej szkoły gdzie to jest lub nie, w zależności od tego co sobie życzy rodzic (a nie co postanowił jakiś tam urzędas)
Rodzic płacił by mniej, a szkoła dostawała by więcej.
stalker napisał(a):
Ja tak zapytam,jezeli beda prywatne,to jaka mamy pewnosc,ze wlasciciel po roku cz dwoch,nie przerobi szkoly na bank czy knajpe,bo bedzie mial lepsze zyski?

stalker napisał(a):Ja tak zapytam,jezeli beda prywatne,to jaka mamy pewnosc,ze wlasciciel po roku cz dwoch,nie przerobi szkoly na bank czy knajpe,bo bedzie mial lepsze zyski?

moja mama zachorowała, przeziębiła się dość mocno, pojechałem z nią w sobotę do szpitala, na pogotowie jedyne czynne w takich przypadkach w mieście. Żeby wjechać na teren szpitala zapłaciłem za parking taki szczegół, była godzina 11, na miejscu się dowiedzieliśmy, że może za 6h lekarz będzie mógł ją przyjąć.
Cóż skończyło się, że kupiliśmy drogie, i średnio skuteczne leki w aptece.
I ja sie pytam, na co płaci moja mama dziesiątki lat składki zdrowotne, skoro gdy zachoruje raz na rok, to i tak prywatnie musi sama się leczyć.
Na koniec 2 zagadki:
A dlaczego gdy zachoruje mój pies, to weterynarz z uśmiechem na twarzy, przyjmuje go, i leczy go w sposób o jakim ludzie mogą tylko pomarzyć?
Dlaczego ludzie wolą iść do prywatnego dentysty, a nie do państwowego?

Nasze-Forum.Net napisał(a):Zaraz szukacie czarnych scenariuszy, zmówią się, będzie drogo, nie będzie niego stać na leczenie, a wogóle to co drugi szpital przerobią na dyskotekę bo lepiej będzie się opłacać![]()
Nasze-Forum.Net napisał(a):
Dajcie spokój, teraz płacicie kolosalne sumy, a jakoś usług jest na bardzo niskim poziomie.
Nasze-Forum.Net napisał(a):
Na innym forum napisałem coś takiego:
moja mama zachorowała, przeziębiła się dość mocno, pojechałem z nią w sobotę do szpitala, na pogotowie jedyne czynne w takich przypadkach w mieście. Żeby wjechać na teren szpitala zapłaciłem za parking taki szczegół, była godzina 11, na miejscu się dowiedzieliśmy, że może za 6h lekarz będzie mógł ją przyjąć.
Cóż skończyło się, że kupiliśmy drogie, i średnio skuteczne leki w aptece.
I ja sie pytam, na co płaci moja mama dziesiątki lat składki zdrowotne, skoro gdy zachoruje raz na rok, to i tak prywatnie musi sama się leczyć.
A jaką masz pewność, że pod prywatną kliniką nie zapłacisz za parking? Żadną. Przypuszczam, że po prywatyzacji nikt nie zrezygnuje z dodatkowego źródła dochodu.Nasze-Forum.Net napisał(a):
Na koniec 2 zagadki:
A dlaczego gdy zachoruje mój pies, to weterynarz z uśmiechem na twarzy, przyjmuje go, i leczy go w sposób o jakim ludzie mogą tylko pomarzyć?
Dlaczego ludzie wolą iść do prywatnego dentysty, a nie do państwowego?


lucjuk napisał(a):Nasze-Forum.Net napisał(a):Zaraz szukacie czarnych scenariuszy, zmówią się, będzie drogo, nie będzie niego stać na leczenie, a wogóle to co drugi szpital przerobią na dyskotekę bo lepiej będzie się opłacać![]()
Prosta działanie takiego modelu jest troszkę inne. Na początku część placówek będzie może miała przystępne ceny, aby zdobyć pacjentów i zmonopolizować rynek. Kto nie będzie miał pacjentów powoli zacznie upadać i owszem tereny, często bardzo dobrze ulokowane nie raz w centrach miast zostaną spożytkowane choćby i na te dyskoteki o których piszesz.
Ci którzy zostaną stopniowo będą stawać się monopolistami dyktującymi cenyNasze-Forum.Net napisał(a):
Dajcie spokój, teraz płacicie kolosalne sumy, a jakoś usług jest na bardzo niskim poziomie.
I dlatego trzeba zreformować służbę zdrowia, ale nie poprzez prywatyzację.Nasze-Forum.Net napisał(a):
Na innym forum napisałem coś takiego:
moja mama zachorowała, przeziębiła się dość mocno, pojechałem z nią w sobotę do szpitala, na pogotowie jedyne czynne w takich przypadkach w mieście. Żeby wjechać na teren szpitala zapłaciłem za parking taki szczegół, była godzina 11, na miejscu się dowiedzieliśmy, że może za 6h lekarz będzie mógł ją przyjąć.
Cóż skończyło się, że kupiliśmy drogie, i średnio skuteczne leki w aptece.
I ja sie pytam, na co płaci moja mama dziesiątki lat składki zdrowotne, skoro gdy zachoruje raz na rok, to i tak prywatnie musi sama się leczyć.
A jaką masz pewność, że pod prywatną kliniką nie zapłacisz za parking? Żadną. Przypuszczam, że po prywatyzacji nikt nie zrezygnuje z dodatkowego źródła dochodu.Nasze-Forum.Net napisał(a):
Na koniec 2 zagadki:
A dlaczego gdy zachoruje mój pies, to weterynarz z uśmiechem na twarzy, przyjmuje go, i leczy go w sposób o jakim ludzie mogą tylko pomarzyć?
Dlaczego ludzie wolą iść do prywatnego dentysty, a nie do państwowego?
1. Dlatego, że weterynarz:
a) ma znacznie mniej pacjentów
b) bo mu za to płacisz stawkę wyższą niż dostanie lekarz z NFZ [tylko dla mnie rozwiązanie to nie prywatyzacja, a co najwyżej uszczelnienie systemu]
Wiem jak to wygląda, po sam kota hoduję![]()
2. Ja nie wiem czy wolą, tylko wiem, że idą ze względu na terminy czy jakość materiału (np. plomby)
Ale co prywatyzacja zmieni w tej kwestii?
I zauważ, że idą Ci co mają na to kasę, a reszta co? Nigdzie już nie pójdzie, bo nawet tej gorszej jakościowo plomby od nikogo nie dostanie.
Filmik
Jarek napisał(a):Jestem zdecydowanie przeciwny całkowitej prywatyzacji. Wiem, że służba zdrowia kuleje i to bardzo. Trzeba się raczej zająć tym co zrobić, by działała sprawniej. popatrzcie na ZUS, który za 3 mld PLN informatyzuje od kilku lat swoje biura, stawia serwerownie, a ostatnio ogłasza przetarg na 130 tys. dyskietek. Szok w trampkach. No i ten beznadziejny program PŁATNIK.
Co do szpitali: Nie płaćmy składek na chorobowe, wypadkowe i inne takie, ale jak nagle coś się nam stanie to płaćmy i patrzmy ile wyniesie zabieg usunięcia wyrostka robaczkowego. No chyba, że dadzą nam wybór. To samo ze szkolnictwem.
Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot]