Najlepsze forum młodzieżowe w sieci!
stalker napisał(a):
Dlaczego ceny nie spadly?najprosciej mowiac,bo panstwo ma zysk,jezeli cena benzyny poszla wgore,ceny ida w gore,np.maslo o 20gr i teraz jak benzyna idzie w dol o 30gr.to panstwo ma 50gr.Inaczej nie potrafie tego wytlumaczyc,tak jak pisalem,trzeba by usiasc na spokojnie i troche sie pobawic,ale to nie jest pisanie w postach.

lucjuk napisał(a):stalker napisał(a):
Dlaczego ceny nie spadly?najprosciej mowiac,bo panstwo ma zysk,jezeli cena benzyny poszla wgore,ceny ida w gore,np.maslo o 20gr i teraz jak benzyna idzie w dol o 30gr.to panstwo ma 50gr.Inaczej nie potrafie tego wytlumaczyc,tak jak pisalem,trzeba by usiasc na spokojnie i troche sie pobawic,ale to nie jest pisanie w postach.
Powiedz tak szczerze - miałeś coś wspólnego z ekonomią?
To jest nieprawda - jest dokładnie odwrotnie niż piszesz.
Jak cena benzyny idzie w dół, to akcyza która wpływa do budżetu i stanowi stały procent ceny jest mniejsza i państwo zarabia mniej.
No właśnie nie obniży, czyli ta Twoja teoria, że cena zależy od benzyny - leży. Znowu strzelasz sobie samobója.stalker napisał(a):
Ok ale produkty ktore nie sa obiete akcyza,a cena ich poszla w gore,po obnizce cen paliwa nie maleja mniej-wiecej w ten sposob panstwo to rekompensuje,poza tym,myslisz ze hurtownia ktora podniosla ceny prod.po obnizce paliwa bedzie te ceny zmniejszac,bo mi sie nie wydaje.
stalker napisał(a):
Tego Ci panstwo nie powie,ale powiedza Ci np.hurtownicy,przedsiebiorcy.Idz do goscia,ktory ma jakis zaklad,przedsiebiorstwo i zapytaj go,dlaczego po obnizce cen paliwa inne art.nie tanieja,a przekonasz sie co Ci powie.
PS.ekonomie to ja mam na codzien.

lucjuk napisał(a):No właśnie nie obniży, czyli ta Twoja teoria, że cena zależy od benzyny - leży. Znowu strzelasz sobie samobója.stalker napisał(a):
Ok ale produkty ktore nie sa obiete akcyza,a cena ich poszla w gore,po obnizce cen paliwa nie maleja mniej-wiecej w ten sposob panstwo to rekompensuje,poza tym,myslisz ze hurtownia ktora podniosla ceny prod.po obnizce paliwa bedzie te ceny zmniejszac,bo mi sie nie wydaje.
Na czym konkretnie państwo zarobi? - bo tak jest namotane w tym zdaniu, że nie wiem?
stalker napisał(a):
Tego Ci panstwo nie powie,ale powiedza Ci np.hurtownicy,przedsiebiorcy.Idz do goscia,ktory ma jakis zaklad,przedsiebiorstwo i zapytaj go,dlaczego po obnizce cen paliwa inne art.nie tanieja,a przekonasz sie co Ci powie.
PS.ekonomie to ja mam na codzien.
To mocno kulejesz z tą ekonomią, jak mi piszesz, że państwo więcej zarobi, kiedy cena benzyny spadnie - to jest kompletna bzdura.
Reszta jak wyżej - ciesze się, że sam doszedłeś do tego co pisałem Ci od początku.

stalker napisał(a):
Stalker zawsze dochodzi nawet na lezaco

lucjuk napisał(a):stalker napisał(a):
Stalker zawsze dochodzi nawet na lezaco
Ekonomia to zbyt poważna sprawa, żeby uprawiać ją na leżąco i pisać, że budżet zyska, kiedy zmaleją wpływy z akcyzy.
lucjuk napisał(a):jak mi piszesz, że państwo więcej zarobi, kiedy cena benzyny spadnie - to jest kompletna bzdura.


Nasze-Forum.Net napisał(a):lucjuk napisał(a):jak mi piszesz, że państwo więcej zarobi, kiedy cena benzyny spadnie - to jest kompletna bzdura.
A pamiętasz jak to było kilka lat temu z akcyzą na wódkę? Obniżając akcyzę na nią, państwo zarobiło dużoo więcej, gdyż w jakimś stopniu pewnie wzrosło jej spożycie, ale także zmniejszyła się ilość kupowanego alkoholu z przemytu. Nie podważalny przykład, że warto obniżać podatki.
ps. o czym ten temat jest to ja już sam nie wiem

Nasze-Forum.Net napisał(a):lucjuk napisał(a):jak mi piszesz, że państwo więcej zarobi, kiedy cena benzyny spadnie - to jest kompletna bzdura.
A pamiętasz jak to było kilka lat temu z akcyzą na wódkę? Obniżając akcyzę na nią, państwo zarobiło dużoo więcej, gdyż w jakimś stopniu pewnie wzrosło jej spożycie, ale także zmniejszyła się ilość kupowanego alkoholu z przemytu. Nie podważalny przykład, że warto obniżać podatki.
ps. o czym ten temat jest to ja już sam nie wiem


stalker napisał(a):lucjuk napisał(a):stalker napisał(a):
Stalker zawsze dochodzi nawet na lezaco
Ekonomia to zbyt poważna sprawa, żeby uprawiać ją na leżąco i pisać, że budżet zyska, kiedy zmaleją wpływy z akcyzy.
Teraz czepiasz sie konkretnie akcyzy.Zbyt powaznie to chyba Ty ja bierzesz a watpie zebys cokolwiek z tego mial.

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]