miłość na odległość

Rozmowy o związkach, czyli o nas, zauroczenie, miłość, małżeństwo, rozstania, smutki ...

Postprzez Monika » 26 gru 2008, o 02:48

czy waszym zdaniem istnieje miłość na odległość?np. ona mieszka w Warszawie...on w Gdańsku...czy taki związek na dłuższą metę może przetrwać?czy byliście kiedyś w takim związku?ja się później wypowiem na ten temat:)
Reklama: firmy z branży: hobby i rozrywka dolnośląskie oraz hobby i rozrywka pomorskie w katalogach.
Avatar użytkownika
Monika
Pani Moderator ;)
 
Posty: 522
Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13

Reklama

Re: miłość na odległość

Postprzez serojad » 26 gru 2008, o 16:22

Ja byłam. Taki związek ma szansę przetrwać, tylko jeśli para zna się wcześniej, i w pewnym momencie któraś osoba się przenosi.
.
Avatar użytkownika
serojad
vc Prezes
 
Posty: 219
Dołączył(a): 21 paź 2008, o 04:14

Re: miłość na odległość

Postprzez Suzi2609 » 27 gru 2008, o 00:47

Ja w takim związku nigdy nie byłam i raczej już nie będę. A myślę że nie bardzo ma sens. Oczywiście jeśli ludzie znali się już wcześniej tylko jeden z nich wyjechał ale mają zamiar kiedyś razem zamieszkać to czemu nie. Ale jeśli po jednym spotkaniu wymienili sie numerami, często piszą ze sobą i decydują że będą "parą" jednak nie mogą się często spotykać to myślę że nie ma sensu ponieważ żeby kogoś dobrze poznać trzeba z nim przebywać... Takie jest moje zdanie :D
...
Avatar użytkownika
Suzi2609
Gosc
 
Posty: 16
Dołączył(a): 26 gru 2008, o 01:00

Re: miłość na odległość

Postprzez lucjuk » 27 gru 2008, o 02:35

To mi przypomina takie "wakacyjne historie". Dwa tygodnie wspólnych wakacji, a potem "wielka miłość na odległość".
Jakoś nie bardzo w to wierzę na dłuższą metę.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: miłość na odległość

Postprzez stalker » 27 gru 2008, o 04:50

lucjuk napisał(a):To mi przypomina takie "wakacyjne historie". Dwa tygodnie wspólnych wakacji, a potem "wielka miłość na odległość".
Jakoś nie bardzo w to wierzę na dłuższą metę.

Dokladnie tak,ale zalezy jeszcze od calego zwiazku,jezeli parka mieszka daleko od siebie,sa juz np.2lata a zostalo im np.3mc aby zamieszkac juz razem to nie ma problemu.
Jeden czlowiek-jedna legenda
Avatar użytkownika
stalker
Weteran
 
Posty: 1369
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:12
Lokalizacja: CHERNOBYL

Re: miłość na odległość

Postprzez lucjuk » 27 gru 2008, o 04:55

stalker napisał(a):Dokladnie tak,ale zalezy jeszcze od calego zwiazku,jezeli parka mieszka daleko od siebie,sa juz np.2lata a zostalo im np.3mc aby zamieszkac juz razem to nie ma problemu.

A no to jasne, jak ktoś przetrwał 2 lata to i 3 miechy jeszcze wytrzyma, tylko, z opowieści to najczęściej takie miłości na odległość to się zawiązują po 2 tygodniach wspólnych wakacji, no bo sytuacje, że rodzina przeprowadza się z Wawy do Gdańska oczywiście mogą się zdarzyć, ale są to raczej marginalne przypadki wystawiające miłość na próbę.

Ważny aspekt wg mnie który poruszyłeś to są perspektywy - czy jest szansa, że w jakimś "skończonym czasie" będą razem nie na odległość.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: miłość na odległość

Postprzez Nasze-Forum.pl » 27 gru 2008, o 05:00

Zawsze miałem dziewczyny blisko siebie, przeważnie na tym samym osiedlu :D Teraz mam w teorii troszkę dalej, ale to tylko teoria :D ;)

Nie wyobrażam sobie "związku na odległość" że widzę się z ukochaną raz na 2tygodnie albo rzadziej :roll:
W świecie, w którym głupota stała się normą, warto być nienormalnym ...
Nigdy nie wiem Jak doładować konto w Orange więc sobie napisałem taki wpis :)
Avatar użytkownika
Nasze-Forum.pl
Administrator
 
Posty: 501
Dołączył(a): 16 paź 2008, o 22:26

Re: miłość na odległość

Postprzez Monika » 27 gru 2008, o 16:50

ja byłam kiedyś w takim związku...tylko niecałe 90km..niby niedaleko...a jednak...widzieliśmy się raz na tydzień..raz na dwa tygodnie..no i związek nie przetrwał..
teraz jestem w związku gdzie widuję się z moim mężczyzną prawie codziennie,a ostatnim razem codziennie:P i nie wyobrażam sobie związku na odległość..jak wyjechałam na wakacje do pracy za granicę to bardzo tęskniłam i nie wyobrażam sobie ponownego wyjazdu bez niego:*
Reklama: firmy z branży: hobby i rozrywka dolnośląskie oraz hobby i rozrywka pomorskie w katalogach.
Avatar użytkownika
Monika
Pani Moderator ;)
 
Posty: 522
Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13

Re: miłość na odległość

Postprzez sadako » 29 gru 2008, o 16:15

ja bylam kiedys w zwiazku na odleglość, przez 6 miesięcy, ale co to zazwiazek midywac sie raz na 2 tygonie i tylko kontakt telefoniczny... tak mozna byc przyjaciólmi, a w związku na dłuzszą metę to nie ujdzie
Avatar użytkownika
sadako
Admiral
 
Posty: 787
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 22:41

Re: miłość na odległość

Postprzez Sexy Girl » 30 gru 2008, o 14:54

Ja mam coś w rodzaju Miłość przez GG
Jeśli wydaje ci się że wiesz wszystko...masz rację, wydaje ci się.
Avatar użytkownika
Sexy Girl
Gosc
 
Posty: 35
Dołączył(a): 29 gru 2008, o 20:10
Lokalizacja: Warszawa

Reklama

Następna strona

Powrót do Relacje damsko-męskie

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]

cron