co sÄ…dzicie o aborcji?

Rozmowy o związkach, czyli o nas, zauroczenie, miłość, małżeństwo, rozstania, smutki ...

Postprzez xxMiÅ›kaxx » 24 wrz 2009, o 21:43

Zgadzam sie z Justencja.
Jeśli dziewczyna wpadnie ... i urodzi no i co ?
Dom dziecka najprawdopodobniej. Ale pomyslmy jakie to dziecko będzie mialo dziecinstwo zmarnowane.
Brak matki, ojca. Lepiej by bylo dla tego dziecka zeby sie w ogole nie urodzilo i nie meczylo sie w domu dziecka.
Fakt ze moze mu sie trafic dobra rodzina, dom. Ale taki maluszek ktory byl adoptowany, urosnie i w koncu sie dowie ze to nie sa jego prawdziwi rodzice. I pomyslmy co ten człowkie bedzie przezywal w pszyszlosci. Bedzie mial żal do samego siebie. I do swojej prawdziwej matki też. Faktem jest tez to że bedzie im wdzieczny do konca zycia. Ale zastepczy rodzice to nie to samo co bilogiczni.

Wiec podsumowujac. Jestem za aborcja w przypadkach wpadki, gdy zagraza to zdrowu matki, gwałt.
Avatar użytkownika
xxMiśkaxx
Rekrut
 
Posty: 83
Dołączył(a): 11 lis 2008, o 18:00
Lokalizacja: Åšwidnik ( okolice Lublina )

Reklama

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez lucjuk » 24 wrz 2009, o 21:44

Justencja napisał(a):Lepiej usunąć dziecko niż skazać je na zmarnowane życie.


Tego przed narodzeniem się nie wie, czy życie będzie zmarnowane (już nie mówiąc, że samo to pojęcie jest względne)
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez xxMiÅ›kaxx » 24 wrz 2009, o 21:47

Ale to jest bardzo powszechne, ze mloda dziewczyna wpada, rodzi dziecko i oddaje je do domu dziecka. Albo zostawia je gdzies. Np. na smietniku .. duzo juz bylo takich przypadkow. Ale nie mowie ze nie ma tez takich sytuacji ze dziecko sama wychowuje. Pomaga jej w tym rodzina.
Avatar użytkownika
xxMiśkaxx
Rekrut
 
Posty: 83
Dołączył(a): 11 lis 2008, o 18:00
Lokalizacja: Åšwidnik ( okolice Lublina )

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez Justencja » 24 wrz 2009, o 23:48

lucjuk napisał(a):
Justencja napisał(a):Lepiej usunąć dziecko niż skazać je na zmarnowane życie.


Tego przed narodzeniem się nie wie, czy życie będzie zmarnowane (już nie mówiąc, że samo to pojęcie jest względne)

Ciekawe, bo jeśli kobieta będzie miala zamiar dziecko porzucić (już nie mówię o "oknach życia", bo i tego się boją) to raczej prawdopodobieństwo, że dziecko wyjdzie na ludzi jest małe zwłaszcza w takich sytuacjach, o których to nie raz się słyszało...np. kobieta zostawia noworodka w koszu na śmieci.

Ogólnie wydaje mi się, że gdy dziecko jest jeszcze zarodkiem, krzywda dzieje się jemu ale tylko w świadomoścci innych widzących to jako morderstwo - dlatego jak mogło żyć.
Avatar użytkownika
Justencja
Rekrut
 
Posty: 87
Dołączył(a): 12 lut 2009, o 18:29
Lokalizacja: nadziei

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez lucjuk » 25 wrz 2009, o 01:18

Justencja napisał(a):Ciekawe, bo jeśli kobieta będzie miala zamiar dziecko porzucić (już nie mówię o "oknach życia", bo i tego się boją) to raczej prawdopodobieństwo, że dziecko wyjdzie na ludzi jest małe zwłaszcza w takich sytuacjach, o których to nie raz się słyszało

Ale i tak nieskończenie większe niż w przypadku morderstwa poprzez aborcję.
Justencja napisał(a):...np. kobieta zostawia noworodka w koszu na śmieci.

Co w tym lepszego? Jedno i drugie to zabójstwo!
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez Justencja » 25 wrz 2009, o 17:29

Jednak ciągle wychodzę z założenia, że za los dziecka (przynajmniej w tym pierwszym stadium) powinni decydować rodzice. Tyle na ten temat. Zarodek to nie człowiek i nie powinno się traktować tej czynności jako morderstwo właśnie dlatego.
Ale piszę to ze względu na pogląd jaki reprezentujesz Ty i reprezentuje większość ludzi uważających aborcję za czyn podobnej wagi jak morderstwo z premedytacją.

Tu się powtórzę: Aborcja powinna być w wyjątkowych przypadkach. Każdy człowiek za swoje czyny musi ponosić konsekwencje.
Avatar użytkownika
Justencja
Rekrut
 
Posty: 87
Dołączył(a): 12 lut 2009, o 18:29
Lokalizacja: nadziei

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez lucjuk » 25 wrz 2009, o 18:28

Justencja napisał(a):Jednak ciągle wychodzę z założenia, że za los dziecka (przynajmniej w tym pierwszym stadium) powinni decydować rodzice.

Podobnie jak odpowiadać z odpowiedniego paragrafu

Justencja napisał(a):Tyle na ten temat. Zarodek to nie człowiek i nie powinno się traktować tej czynności jako morderstwo właśnie dlatego.

No nie, to w końcu nie ma nic wspólnego z człowiekiem
Obrazek
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez Justencja » 25 wrz 2009, o 18:44

lucjuk napisał(a):
Justencja napisał(a):Tyle na ten temat. Zarodek to nie człowiek i nie powinno się traktować tej czynności jako morderstwo właśnie dlatego.

No nie, to w końcu nie ma nic wspólnego z człowiekiem
Obrazek

Lucjuk, nie przesadzaj. Większość aborcji nie dokonuje się w przypadkach rozwiniętego już płodu,a na etapie zarodkowym.
Avatar użytkownika
Justencja
Rekrut
 
Posty: 87
Dołączył(a): 12 lut 2009, o 18:29
Lokalizacja: nadziei

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez lucjuk » 25 wrz 2009, o 21:49

Dziewczyno, chyba nie wiesz co piszesz, to jest zdjęcie raptem z 3 miesiąca, gdybyś była choć odrobinę zorientowana to wiedziałabyś, że w tym właśnie okresie bardzo często zabija się dziecko!).

Teraz przynajmniej wiem, że to co wypisujesz można tłumaczyć brakami wiedzy w tym temacie - niestety.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: co sÄ…dzicie o aborcji?

Postprzez Trelemorele » 18 paź 2009, o 02:53

No tak, nie ma to jak stawianie ponad życie kobiety praw nierozwiniętego i nieświadomego embrionu :shock: .

Uważam, że aborcja powinna być legalna, by te sprawy nie odbywały się w podziemiu. Oczywiście obwarowana stosownymi wymaganiami i warunkami.

Aha, mówicie w kółko o zabijaniu dziecka, ale czy kilkutygodniowy płód można nazwać dzieckiem? IMO nie.
Trelemorele
Gosc
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18 paź 2009, o 02:15

Reklama

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje damsko-męskie

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]

cron