Re: POMOCY
przez Nikotyna » 4 sty 2010, o 21:52
Nie wiem co Tobie poradzić ale przywiązanie do niego może być właśnie i z tego powodu że jest taki jaki jest, przy nim możesz się pokazać całej szkole- sława. Może mu wybaczasz z tego powodu że szukasz przy nim światła a może boisz się że to "ty robisz coś nie tak" bardziej się starasz lecz może jest mu potrzebna osoba inna tzn. wyjątkowa nie takim jak się jest dla kolegów. Może potrzeba mu osoby z tej niechwalebnej strony szkoły. Każdy pragnie być wyżej lecz czy to słuszne ja wybrałem niższy poziom być wobec siebie fair play. Nie wiem, jest on tak owładnięty tą potrzebą co go czyni przywódcą (wie wszystko najlepiej myśli że go kochają)ale np u mnie nienawidzą tych co rządzą siłą. Nie znam ni ciebie ni jego ale wiedz że tak naprawdę nie jest taki, tak się kryje, ale może się i kryć przed tobą będąc takim jak ja lecz nie próbuj go odkryć, gdyż odbije się na nim tak jak na mnie: nie będzie wiedział kim jest co ważne co nie jaki jest uczuciowo. Mam nadzieję że sobie jakoś z tym poradzisz. POWODZENIA