celibat

Co wiesz na temat swojej religii? Czy podoba Ci się sposób prowadzenia mszy ..co sądzisz o księżach.. co wiesz na temat sekt.. Te i wiele innych tematów na tym dziale.

Postprzez lucjuk » 3 gru 2008, o 22:16

stalker napisał(a):Jak chcesz to sobie dalej w to wnikaj ja na tym koncze,bo nie widze najmniejszego sensu a zdania,ze celibat dla mnie to glupota i powiazane z tym nauczanie ksiezy o rodzinie tym bardziej.Jezeli to popierasz to Twoja osobista sprawa,ja mam inne zdanie.

Znam to "Ja kończę" - jak przychodzi do argumentów, albo udowodnienia inwektyw rzucanych pod adresem innych.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Reklama

Re: celibat

Postprzez Jarek » 5 gru 2008, o 03:33

Jestem za tym, żeby znieść celibat. W tych czasach kapłani nie tylko powinni oddawać się służbie Bogu ale też i rodzinie. Wtedy wnosiliby coś ważnego, pożytecznego do nauki Kościoła. Wiara jak i my ewoluuje. Zmienia się. Podąża z czasem. Kapłani, którzy tworzyliby rodziny na pewno efektywniej docieraliby do wiernych. Na pewno mniej byłoby przypadków o których słyszy się, że kapłani korzystają z usług prostytutek, albo są pedofilami. Kościół powinien ogłosić coś w rodzaju Soboru Watykańskiego. Czas na zmiany.
Jarek
Kapitan
 
Posty: 563
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 01:25

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 8 sty 2009, o 16:59

Jestem zdecydowanie na tak, a to dlatego że może dzięki normalnej rodzinie i stałej pensji przestaną podbierać z tacy, szukać dodatkowych atrakcji na dyskotekach i w burdelach i co najważniejsze...zrozumieją że przeciętny zjadacz chleba nie ma pieniędzy na jego zawołanie. Zrozumie może wtedy że bycie katolikiem to nie tylko co niedzielna msza, składki i życie w czystości. To również obowiązki i wydatki, o których jak dotąd nie miał zielonego pojęcia. Zapytacie się pewnie "skąd takie podejście" No jeśli jest się świadkiem wypowiedzi księdza, który nie chciał iść do ubogiej rodziny aby poświęcić zmarłego[dosłownie300metrów] tylko kazał sobie wezwać taxi to już lekka przesada czyż nie? Nie zwracał uwagi na prośby rodzinny, miał gdzieś to że brak im pieniędzy...jego życzenie musieli spełnić. <- to jeden z licznych przykładów.

Jeśli chodzi o tą debatę ksiądz a psycholog to jestem zdania że ksiądz naucza z starych ksiąg gdzie priorytetem była rodzina i życie w celibacie a niestety czasy się zmieniają i ich podejście do tych spraw też powinno. Inną kwestią dość śmieszną jest fakt że jednak księża wiele o współżyciu wiedzą i akurat nie czerpią tego z ksiąg a z praktyk o czym każdy wie...

...naczelną wartością dla psychologa jest dobro drugiego człowieka. Celem jego działalności profesjonalnej jest niesienie pomocy innej osobie w rozwiązywaniu trudności życiowych i osiąganiu lepszej jakości życia na drodze rozwoju indywidualnych możliwości oraz ulepszaniu kontaktów międzyludzkich...
No chyba psycholog, który ma rodzinę, dzieci, dom wie jak nam pomóc [doradzić, wesprzeć dobrym słowem, stwierdzić że u niego dzięki takim a nie innym zabiegom coś się poprawiło], troszkę dziwne to dla mnie porównanie panie kolego lucjuk!
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 8 sty 2009, o 18:14

Może nie przeczytałaś tematu od początku - otóż przykład psychologa przytaczałem ze względu na pewien użyty argument - mianowicie taki, iż ksiądz nie może wypowiadać się na tematy o których nie wie nic z doświadczenia. Więc ja przytoczyłem bardzo prosty przykład - stosując taką samą miarę do każdego - że psycholog również nie może pomóc np. człowiekowi z problemem alkoholowym, bo sam nie jest/nie był alkoholikiem. (totalny absurd odnalazłem w tym nawiasie - psycholog ma przenosić życie prywatne na zawodowe - powodzenia - psycholodzy radzą wręcz odwrotnie, nie przenosić spraw zawodowych do domu).

Wiara katolicka szybko nie zmieni źródeł swojego nauczania, a więc ani NT ani ST - jeżeli Ci się to teraz nie podoba, to cóż - Twoja sprawa. Nikt nie zmusza Cię do bycia katoliczką.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 8 sty 2009, o 21:24

Tylko że w wypadku księdza faktycznie nie możemy powiedzieć że się na tym zna a w wypadku psychologa jest inaczej, jeśli nawet ma nie przynosić spraw zawodowych do domu to podam inny argument. Ja, Ty po prostu wszyscy nie uczymy się tylko na swoich błędach, wiele dowiadujemy się od znajomych, z dyskusji, z szkoleń...tak rozwijamy naszą wiedzę. A jak ma ją rozwinąć ksiądz? Chodząc na nauki do jakieś pani, a może spędzać cały dzień w domu jakieś rodziny...ewentualnie pogadać z kolegami po fachu? :blink: ...no jakoś ciężko mi w to uwierzyć. Możesz stwierdzić że zna się na tym bo też ma szkolenia... ale jakie? Jak nie cudzołożyć, jak dbać o swój portfel, jak nawracać ludzi? Wiem że źródeł nauczania kościół nie zmieni chodź powinien...a psychologia tak, co chwilę wychodzą nowe materiały i opracowania na temat zachowań ludzi, których dokładnie badano.
Domniemam że jesteś katolikiem i chodzisz się spowiadać, prosiłeś kiedyś księdza o pomoc? Co Ci odpowiedział... pewnie żebyś się modlił do Boga i żył według przykazań a wszystko będzie dobrze...shit...idź do byle jakiego specjalisty a powie Ci dokładnie co zrobić żeby było lepiej... pobierając odpowiednią opłatę.[Ale to już oddzielny temat] :D

Do bycia katoliczką nikt mnie nie zmusza, ale też nikt mi nie zabroni wypowiadania się na tematy, które mnie irytują więc nie zaprzestanę tej dyskusji. :P
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 8 sty 2009, o 22:53

Znaczy co innego jest w przypadku psychologa będącego terapeutą alkoholika? Nic - też gada tylko o tym co wyczytał w książce.
Ksiądz rozwija przykładowo w seminarium, w trakcie rekolekcji - poświęca temu więcej czasu niż nie jedna świecka osoba.
Myślisz, że te wszystkie kongregacje i inne to nie serwują nowych dokumentów? - tak samo jak wszędzie.

Tak jestem katolikiem, spowiadać się chodzę rzadko, zdecydowanie za rzadko - ale co to ma do rzeczy.
Psycholog żaden nie powie Ci co zrobić - to nie jest zadanie psychologa, żeby podejmować za kogoś decyzję. Osobiste doświadczenie z psychologiem mam tylko sportowym, ale w wolnych chwilach opowiadał wiele o tym zawodzie, także pojęcie mam.

A to ja się bardzo cieszę, że nie zaprzestaniesz dyskusji :)
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 9 sty 2009, o 00:13

lucjuk napisał(a):Wiara katolicka szybko nie zmieni źródeł swojego nauczania,

ups
lucjuk napisał(a):Myślisz, że te wszystkie kongregacje i inne to nie serwują nowych dokumentów? - tak samo jak wszędzie.


No ale pomijając te dwie sprzeczne wypowiedzi...dla mnie ksiądz to osoba, która może mi dużo powiedzieć na temat wiary, życia w zgodzie z Bogiem, oświecić mnie jeśli chodzi o dzieje starożytne [życie Chrystusa etc.]ale wątpię żeby w temacie związek dwojga ludzi, macierzyństwo itp. miał duże wiadomości... oczywiście może na ten temat czytać, słuchać wykładów ale czy dzięki temu można stwierdzić że wie o życiu wszystko? że może nam doradzać jak żyć, z kim żyć i po co? Na lekcjach religii nie raz padały pytania na temat życia w rodzinie i jakoś nie zdarzyło mi się żeby, któryś z klechów podjął temat... moje dygresje opieram właśnie na tych spostrzeżeniach.
Jeśli chodzi o psychologa...jest to osoba, która powinna nam doradzić tak abyśmy stanęli na nogi, abyśmy się nie poddawali i nie popadali w depresję, dla mnie psycholog to taki przyjaciel [pomijając że za pieniądze], któremu można się zwierzyć. Do księdza z tym nie pójdę bo mi tylko każe kilka zdrowasiek odmówić.
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez LadyMakbet » 9 sty 2009, o 00:36

ja uważam, że powinno się znieść celibat, a księża mający własne rodziny i zmuszeni do rozwiązywania problemów codziennej egzystencji byliby bardziej wiarygodni, lepiej by rozumieli wiernych i myślę, że znajdowaliby więcej argumentów na poparcie swoich tez, choćby z życia własnej rodziny.
http://www.goneta.net/sklep/product_info.php?manufacturers_id=34&products_id=73 zapraszam! :) to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać :))
Avatar użytkownika
LadyMakbet
Kapitan
 
Posty: 644
Dołączył(a): 8 sty 2009, o 18:24
Lokalizacja: Oława

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 9 sty 2009, o 02:25

Wstręciucha napisał(a):
lucjuk napisał(a):Wiara katolicka szybko nie zmieni źródeł swojego nauczania,

ups
lucjuk napisał(a):Myślisz, że te wszystkie kongregacje i inne to nie serwują nowych dokumentów? - tak samo jak wszędzie.

Te wypowiedzi nie są w najmniejszym stopniu sprzeczne. Poważnie trzeba to tłumaczyć? OK.
Wiara katolicka opiera siÄ™ na ST i NT - chyba jasne.
A teraz polecam sprawdzić czym zajmuje się przykładowo Kongregacja nauki i Wiary. Wtedy może zrozumiesz.


Wstręciucha napisał(a):No ale pomijając te dwie sprzeczne wypowiedzi...dla mnie ksiądz to osoba, która może mi dużo powiedzieć na temat wiary, życia w zgodzie z Bogiem, oświecić mnie jeśli chodzi o dzieje starożytne [życie Chrystusa etc.]ale wątpię żeby w temacie związek dwojga ludzi, macierzyństwo itp. miał duże wiadomości... oczywiście może na ten temat czytać, słuchać wykładów ale czy dzięki temu można stwierdzić że wie o życiu wszystko? że może nam doradzać jak żyć, z kim żyć i po co? Na lekcjach religii nie raz padały pytania na temat życia w rodzinie i jakoś nie zdarzyło mi się żeby, któryś z klechów podjął temat... moje dygresje opieram właśnie na tych spostrzeżeniach.
Jeśli chodzi o psychologa...jest to osoba, która powinna nam doradzić tak abyśmy stanęli na nogi, abyśmy się nie poddawali i nie popadali w depresję, dla mnie psycholog to taki przyjaciel [pomijając że za pieniądze], któremu można się zwierzyć. Do księdza z tym nie pójdę bo mi tylko każe kilka zdrowasiek odmówić.

W temacie wychowania dziecka w wierze katolickiej ma bardzo dużo. W kwestii przewijania malucha - też wątpię, dlatego nie porusza takich tematów.
Idąc dalej - psycholog też nie wie o życiu wszystkiego, a przyjmuje najróżniejszych pacjentów - przykładajmy jednakową miarę do wszystkich.
Że trafiłaś na kiepskiego katechetę - no cóż wybacz, ale to już nie moja wina.
Jak pójdziesz do spowiedzi z grzechami to Ci każe odmówić zdrowaśki, jak pójdziesz z nim pogadać do zakrystii to nic Ci nie każe.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 9 sty 2009, o 02:29

LadyMakbet napisał(a): że znajdowaliby więcej argumentów na poparcie swoich tez, choćby z życia własnej rodziny.

Największy błąd współczesnego świata - mieszanie życia osobistego i zawodowego.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Reklama

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Religia

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Google [Bot]

cron