celibat

Co wiesz na temat swojej religii? Czy podoba Ci się sposób prowadzenia mszy ..co sądzisz o księżach.. co wiesz na temat sekt.. Te i wiele innych tematów na tym dziale.

Postprzez LadyMakbet » 9 sty 2009, o 21:57

ale chyba nie powiesz mi, że ksiądz to zawód jak każdy inny ?!
http://www.goneta.net/sklep/product_info.php?manufacturers_id=34&products_id=73 zapraszam! :) to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać :))
Avatar użytkownika
LadyMakbet
Kapitan
 
Posty: 644
Dołączył(a): 8 sty 2009, o 18:24
Lokalizacja: Oława

Reklama

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 9 sty 2009, o 22:33

Nie powiem Ci.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 9 sty 2009, o 23:20

lucjuk napisał(a):
Wstręciucha napisał(a):
lucjuk napisał(a):Wiara katolicka szybko nie zmieni źródeł swojego nauczania,

ups
lucjuk napisał(a):Myślisz, że te wszystkie kongregacje i inne to nie serwują nowych dokumentów? - tak samo jak wszędzie.

Te wypowiedzi nie są w najmniejszym stopniu sprzeczne. Poważnie trzeba to tłumaczyć? OK.
Jak dla mnie są, skoro raz piszesz że wiara katolicka nie zmieni źródeł nauczania a potem że zmienia serwując nowe dokumenty to coś w tym jest nie tak... poważnie do tego podeszłam i tylko dlatego cytowałam te zdania aby zauważyć iż jednak nie możesz być pewien tego czy zmienia się nauczanie kościoła czy jednak nie. I nie wiesz tak do końca o czym oni tam na tych spotkaniach rozmawiają.

Idąc dalej - psycholog też nie wie o życiu wszystkiego, a przyjmuje najróżniejszych pacjentów - przykładajmy jednakową miarę do wszystkich.
Co Ty chcesz od tego psychologa? Aby znał Cię na wylot, aby wiedział o człowieku wszystko? To jest nie możliwe...oczywiście zaraz dodasz "a to ksiądz ma wszystko wiedzieć" tu troszkę się zagalopowaliśmy chcę zwrócić Ci uwagę że tematem rozmowy jest celibat czyli współżycie... o tym akurat klecha najmniej powinien wiedzieć tak szczerze mówiąc. A jeśli nawet studiuje książki bywa na wykładach to jego wiedza jest czysto teoretyczna w stylu-jak podawać mleko żeby dziecka nie udusić czy jak zmienić pieluchę aby się ta nie ocierała przy ruszaniu nóżkami. Tego nie da się wyuczyć z książek...do tego trzeba praktyki, której jak wiemy ksiądz nie ma.

Wrócimy z powrotem do meritum sprawy i rozważajmy za i przeciw w temacie "celibat[sex] a nie alkoholizm, skutki uboczne życia w 21 wieku i jaką w tym rolę odgrywa psycholog.

Jak pójdziesz do spowiedzi z grzechami to Ci każe odmówić zdrowaśki, jak pójdziesz z nim pogadać do zakrystii to nic Ci nie każe.
A tu mnie rozbawiłeś bo pierwsze o czym pomyślałam to tekst jaki właśnie w takim pomieszczeniu usłyszałam "a Ty myślisz że my to tu tak tylko w sutannach chodzimy?" :blink:
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 10 sty 2009, o 01:11

Wstręciucha napisał(a): Jak dla mnie są, skoro raz piszesz że wiara katolicka nie zmieni źródeł nauczania a potem że zmienia serwując nowe dokumenty to coś w tym jest nie tak... poważnie do tego podeszłam i tylko dlatego cytowałam te zdania aby zauważyć iż jednak nie możesz być pewien tego czy zmienia się nauczanie kościoła czy jednak nie. I nie wiesz tak do końca o czym oni tam na tych spotkaniach rozmawiają.

Oczywiście, że nie są - widzę, że nadal nie przeczytałaś czym zajmuje się Kongregacja Nauki i Wiary i jakie to ona dokumenty serwuje. Może wtedy zrozumiesz, że nie są one sprzeczne z ST i NT.
Kto o czym rozmawia?

Wstręciucha napisał(a): Co Ty chcesz od tego psychologa? Aby znał Cię na wylot, aby wiedział o człowieku wszystko? To jest nie możliwe...oczywiście zaraz dodasz "a to ksiądz ma wszystko wiedzieć" tu troszkę się zagalopowaliśmy chcę zwrócić Ci uwagę że tematem rozmowy jest celibat czyli współżycie... o tym akurat klecha najmniej powinien wiedzieć tak szczerze mówiąc.

Napiszę po raz 3 ale skoro potrzeba - nic nie chcę od psychologa. Chcę od Was przykładania tej samej miary do ludzi. Skoro psycholog może się wypowiadać o tematach z którymi nie ma do czynienia osobiście to i ksiądz może. (do czynienia osobistego, żeby było jasne)

Wstręciucha napisał(a):
A jeśli nawet studiuje książki bywa na wykładach to jego wiedza jest czysto teoretyczna w stylu-jak podawać mleko żeby dziecka nie udusić czy jak zmienić pieluchę aby się ta nie ocierała przy ruszaniu nóżkami. Tego nie da się wyuczyć z książek...do tego trzeba praktyki, której jak wiemy ksiądz nie ma.

Tym bardziej nie ma psycholog, który wiedzę też czerpie czysto teoretyczną.
Wstręciucha napisał(a):
Wrócimy z powrotem do meritum sprawy i rozważajmy za i przeciw w temacie "celibat[sex] a nie alkoholizm, skutki uboczne życia w 21 wieku i jaką w tym rolę odgrywa psycholog.

Jak pójdziesz do spowiedzi z grzechami to Ci każe odmówić zdrowaśki, jak pójdziesz z nim pogadać do zakrystii to nic Ci nie każe.
A tu mnie rozbawiłeś bo pierwsze o czym pomyślałam to tekst jaki właśnie w takim pomieszczeniu usłyszałam "a Ty myślisz że my to tu tak tylko w sutannach chodzimy?" :blink:

No ok - ale co w tym zabawnego? - bo mnie to ani ciutkę nie śmieszyło, ani nie zdziwiło. Nie wiem, może dla tego, że mam księdza w rodzinie (kuzyn mamy), siostra babci była zakonnicą, dzięki czemu poznałem także ich codzienne - "rodzinne życie".
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 10 sty 2009, o 03:59

Rozumiem NT i ST nie są sprzeczne z Kongregacją więc...

Podstawowym zadaniem Kongregacji jest dbanie o prawowierne głoszenie i obronę wiary katolickiej w całym Kościele. Do jej kompetencji należą wszystkie sprawy, dotyczące doktryny wiary lub moralności. Kongregacja jest odpowiedzialna za weryfikację pism teologicznych pod kątem zgodności z wiarą katolicką oraz wykładowców teologii, którzy zostali oskarżeni o błędne poglądy. Kongregacja publikuje deklaracje dotyczące konkretnych pytań z zakresu wiary i moralności, śledzi i weryfikuje prywatne objawienia. Kongregacja Nauki Wiary czuwa również nad pracami Papieskiej Komisji Biblijnej i Międzynarodowej Komisji

Domyśliłam się że i w tym cytacie coś znajdziesz więc od razu dodaję inne, które chyba raz na zawsze stwierdzą czym się zajmuje Kongregacja...
Moralność ? zbiór zasad (norm), które określają co jest dobre (prawidłowe, nieszkodliwe), a co złe (nieprawidłowe, szkodliwe).
Wiara jest terminem wieloznacznym. W mowie potocznej oznacza przekonanie o czymÅ›.
Teologia dyscyplina zajmująca się badaniem natury boskiej oraz stosunkami, jakie zachodzą pomiędzy istotą boską a ludźmi.

Jedynie "moralność" ma związek z życiem człowieka, ale to nie znaczy że zaraz na takim spotkaniu uczy się księdza jak dbać o rodzinę...myślę że wie on tyle o tym co psycholog, który jej nie założył. I tu tylko z Tobą mogę się zgodzić ... to wiąże te dwa zawody. Jednak jeśli chodzi o współżycie to myślę że ksiądz nie wie wiele, no chyba że gdzieś potajemnie czyta gazetki.
Co do wiedzy teoretycznej i zmiany pieluszki bierz pod uwagę fakt że psycholog może ją kiedyś zmieniać a ksiądz póki co takiego prawa nie ma ...dlatego też jestem jak najbardziej "za" zniesieniem celibatu-o co w sumie w tym całym temacie chodzi!

No a co do ostatniej Twojej wypowiedzi to mogła Cię nie rozśmieszyć bo ciężko jest się śmiać z czegoś co w pewnym stopniu dotyka Ciebie lub kogoś dla Ciebie bliskiego. A jeśli po prostu nie zrozumiałeś to ten ksiądz próbował flirtować.
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 10 sty 2009, o 15:20

Bardzo pięknie, że poszerzyłaś swoją wiedzę. Teraz może sama wreszcie zauważyłaś, że jedno z drugim się nie wyklucza. (albo podaj przykład sprzeczności).

Super - to teraz jak będziesz szła do psychologa, to najpierw przeprowadź z nim wywiad: czy ma rodzinę? Czy miał problemy alkoholowe itd. No bo tylko w takich kwestiach może coś doradzić - jeżeli odpowie twierdząco.
Ksiądz nie uczy jak zmieniać pieluszki, więc problemu nie ma.

Mnie nie dotyka - owszem nie zrozumiałem, bo z tego zdania nic takiego nie wynika, a co Ty sobie tam dopowiedziałaś, to Twoja sprawa.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 10 sty 2009, o 15:46

lucjuk napisał(a):Bardzo pięknie, że poszerzyłaś swoją wiedzę. Teraz może sama wreszcie zauważyłaś, że jedno z drugim się nie wyklucza. (albo podaj przykład sprzeczności).
Widzę sprzeczność w tym jak to opisałeś, stwierdziłeś że wiara katolicka szybko nie zmieni swoich źródeł nauczania, czyli uczą się z starych ksiąg. Dla mnie źródło nauczania to nic innego jak pewne dokumenty, zapiski z których czerpiemy wiedzę dodając że szybko nie zmieni tych źródeł stwierdzam że masz na myśli jakieś księgi z przed minimum kilkunastu lat. Co innego napisałeś o kongregacji, ta co chwilę ma nowe źródła, zmienia swoje metody nauczania, serwując nam coraz to nowe stwierdzenia, szukając odpowiedzi na nowe zaistniałe sytuacje w skrócie ...zmieniają się ludzie to i nauczanie się zmienia [czy w chrześcijaństwie czy psychologi]... tak ja to rozumiem. I tu właśnie doszukałam się Twojego błędu, raz piszesz że ksiądz uczy się tylko na starych zapiskach za chwilę zaś stwierdzasz że jednak i na nowych też. Podałeś dwie sprzeczności!
Jeśli chodzi o samą wiarę i przekaz oczywiście zgadzam się z Tobą, tak jak w T. tak i na różnego rodzaju szkoleniach chodzi o to aby nawracać i głosić słowo Boże. Różnicy możemy się doszukiwać jedynie w cywilizacji, z starych ksiąg nie wyczytamy jak postrzegać dzisiejszy świat...technologie etc.
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 10 sty 2009, o 16:18

I nadal to podtrzymuje - źródła się nie zmienią.
Działania Kongregacji nie są sprzeczne z PŚ, a jak są to proszę o przykład, bo się nie spotkałem. Zmiana metod nie oznacza, że coś stoi w sprzeczności. Podobnie jak wykładnia PŚ przystosowana do dzisiejszych czasów.
To napiszę Ci tak, żebyś nie miała wątpliwości. Ksiądz uczy się i na nowych i na starych jak Ty to nazywasz zapiskach, tylko, że te nowe nie stoją w sprzeczności ze starymi, a jedynie są wykładnią na dzisiejsze czasy. (dlatego proszę o przykład sprzeczności, bo ja się nie spotkałem).

A w sumie na końcu nawet sama to zauważasz:
"Różnicy możemy się doszukiwać jedynie w cywilizacji, z starych ksiąg nie wyczytamy jak postrzegać dzisiejszy świat...technologie etc." i po to jest organ, który przystosowuje PŚ do dzisiejszych czasów.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: celibat

Postprzez WstrÄ™ciucha » 10 sty 2009, o 16:44

Najbardziej znany mi przykład, może mało przekonywujący Ciebie ale mnie w 100% to zmiana imienia.
Bóg nie ma nosić już imienia Jahwe, ale Adonai - takie dyrektywy w sprawie liturgii wydała Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

ks Joela 2:32 - "każdy kto wzywa imienia JAHWE zostanie wybawiony"

ew wg Mateusza 6:9 - "ojcze nasz święć się IMIĘ Twoje..."

ks 2 Mojżeszowa 6:2 - " I odezwał się Bóg do Mojżesza, i rzekł mu: Jam jest Jahwe"

Psalm 83:18 - "aby wiedziano, że ty który masz na imię Jahwe, ty sam jesteś
Najwyższym nad całą ziemią"


Biblia głosi jedno a kongregacja chce to zmieniać... kto pozwolił ludziom 21 wieku zmieniać imię Boga, które od zalania dziejów jest znane[opisywane w PŚ]?

I myślę że na tym zakończę ten temat gdyż off-top wyszedł nam niesamowity. Jeśli chcesz o tym podyskutować wydziel osoby temat.
Przytul się do nadziei a w ciszy będzie umierać to co jest naszym bólem.
Avatar użytkownika
Wstręciucha
vc Prezes
 
Posty: 129
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 04:46

Re: celibat

Postprzez lucjuk » 10 sty 2009, o 17:56

Ale co zmienia nazwa imienia?
Jakby mi dasz źródła, że zmienili powiedzmy liczbę apostołów z 40 na 12 - to byłoby coś, a tak Jahwe czy Adonai - co za różnica?
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Reklama

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Religia

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot]