Najlepsze forum młodzieżowe w sieci!
lucjuk napisał(a):Ale co zmienia nazwa imienia?
Jakby mi dasz źródła, że zmienili powiedzmy liczbę apostołów z 40 na 12 - to byłoby coś, a tak Jahwe czy Adonai - co za różnica?
to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać
)LadyMakbet napisał(a):dla mnie różnica istnieje...

to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać
)
to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać
)LadyMakbet napisał(a):choćby taki, że pewne rzeczy, nazwy, określenia istnieją od wieków i jesteśmy do nich przyzwyczajeni.
nie wiem więc, po co to zmieniać?


lucjuk napisał(a):LadyMakbet napisał(a):choćby taki, że pewne rzeczy, nazwy, określenia istnieją od wieków i jesteśmy do nich przyzwyczajeni.
nie wiem więc, po co to zmieniać?
Jakie przyzwyczajenie - ile razy używasz imienia Jahwe dajmy na to tygodniowo? Pewnie i tak zero.
Po co - to jest bardzo dokładnie opisane w tym dokumencie. Rozchodzi się o to w skrócie, że Jahwe to święte imię Żydowskie, którego nie wolno żydom wymawiać, toteż je zmieniono.(to jest bardzo duży skrót, ale jak Cię to interesuje, to bez trudu w necie znajdziesz szczegóły) - za późno już żeby mi się chciało szczegóły pisać

to moje opowiadanie, może miałbyś ochotę przeczytać
)?Sensacyjną? wiadomość podchwyciły media. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie przekręcone tytułu, które sugerują, że tak nagle Benedyktowi XVI uwidziało się przechrzcić imię Boga. Zamiast Jahwe będzie Adonai. I tak tytuł z Onetu ?Watykan zmienia imię Boga?, Dziennik.pl podaje tytuł w tym samym tonie: ?Papież Benedykt XVI zmienił imię Boga?, trochę inaczej o sprawie informuje Gazeta.pl : ?Bóg to Adonai ? nowe rozporzadzenie Watykanu? , a w Lidzie : ?Bóg nie ma nosić już imienia Jahwe, ale Adonai - takie dyrektywy w sprawie liturgii wydała Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
Otóż, nikt imienia Bogu nie zmienił! Kościół poszedł śladem religii żydowskiej i nie będzie używał imienia Boga! To nie oznacza zmiany imienia, to oznacza, że imieniem Boga nie powinniśmy się posługiwać. Ale, żeby tego się dowiedzieć, trzeba dokładnie zapoznać się z tym co Watykan faktycznie przekazał mediom, a nie z tym, co media z tą informacją zrobiły.

Zidentyfikowani użytkownicy: Google [Bot]