jaki kask rowerowy

Jeśli lubisz kopać piłkę lub tylko pić piwko oglądając mecz ulubionej drużyny to dział dla Ciebie. Kibicujesz komuś? Podziel się relacją z ostatniego meczu. Nie tylko dla sportsmenów i sportsmenek.

Postprzez toomekkk » 7 sie 2009, o 15:45

hej, jeździcie na rowerze w kasku czy raczej bez?? ja sobie już raz bym wylądował na samochodzie, koleś wjechał na przejście rowerowe jak ja miałem zielone.zatrzymał się w ostatniej chwili. w dziale kaski rowerowe jest tego od groma, ja znalazłem jeden model- Giro Flak Paul B., tylko nie wiem czy on się nadaje na rower czy bardziej na jakąś deske czy rolki...niby napisane na rower...taki za max 150-180PLNów, może ktos poleci...
toomekkk
Rekrut
 
Posty: 91
Dołączył(a): 17 lip 2009, o 14:19

Reklama

Re: jaki kask rowerowy

Postprzez lucjuk » 7 sie 2009, o 16:33

Ja już raz na rowerze na aucie wylądowałem, muszę przyznać, że z mojej głupoty, mimo to w kasku nigdy nie jeżdżę, dlatego poradzić Ci nie mogę.
"Wszyscy ludzie rodzą się równi i mają prawo do życia, wolności i szczęścia"
Obrazek
http://student.agh.edu.pl/~lucjuk
Polecane:
http://platformaobywatelska.cba.pl/
Avatar użytkownika
lucjuk
Weteran
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 paź 2008, o 14:16
Lokalizacja: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków

Re: jaki kask rowerowy

Postprzez toomekkk » 10 sie 2009, o 11:28

no rzeczywiście, jak już raz zaliczyłeś bliskie spotkanie z samochodem, to za mądrze nie robisz jeżdząc bez...ja dlatego chociaz głowe chce uchronić, tak sobie myśle pójde do jakiegos sklepu rowerowego, przymierze kask, a później taniej w necie kupie;P
toomekkk
Rekrut
 
Posty: 91
Dołączył(a): 17 lip 2009, o 14:19

Re: jaki kask rowerowy

Postprzez mediamaniac » 17 lis 2009, o 19:19

Ja kupiłam mojemu chłopakowi Spokey Kask rowerowy GRAVITY. Obydwoje jestesmy zadowoleni. On, bo jest wygodny, ja, bo wiem, ze nie powinno mu sie nic stac.

Pzdr!
mediamaniac
mediamaniac
Gosc
 
Posty: 24
Dołączył(a): 10 lis 2009, o 19:18

Re: jaki kask rowerowy

Postprzez Meaggie » 10 sty 2010, o 02:37

mediamaniac ten kask to coś w stylu kasku Lance'a Armstronga z tego roku jak jeździł w Astanie :) o kolorek mi chodzi :P
Co do tematu, to nie jeżdzę w kasku mimo, że trenuję kolarstwo. Powiem tak: jeszcze się nie dorobiłam hehe :P ogólnie kolarze mówią, że bez kasku jeżdżą tylko szaleńcy ;)
Meaggie
Gosc
 
Posty: 5
Dołączył(a): 10 sty 2010, o 01:24

Reklama


Powrót do Sport

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Google [Bot]